KATASTROFA SAMOLOTU AIR INDIA - CO WIEMY DO TEJ PORY?
- Katastrofa miała miejsce tuż po starcie z lotniska w Ahmadabadzie; samolot zniknął z radarów na wysokości ok. 180 metrów.
- Załoga nadała sygnał "Mayday" o 10:09 i nie odpowiadała na wezwania kontrolera.
- Rozbił się samolot lecący z Ahmadabadu do londyńskiego Gatwick.
- W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania z gęstymi kłębami dymu w pobliżu miejsca katastrofy. Znajdziecie to poniżej.
- Samolot rozbił się na terenach zamieszkałych. Uderzył w budynek hostelu dla lekarzy.
- Na pokładzie było 242 osoby, w tym 11 dzieci. Na liście pasażerów nie ma obywateli Polski.
Linie Air India przekazały, że zbierają szczegóły na temat katastrofy. Indyjskie służby informują, że w katastrofie zginęli prawdopodobnie wszyscy pasażerowie samolotu.
Według indyjskich telewizji do katastrofy doszło tuż po starcie. Samolot zniknął z radarów minutę po tym, jak wzbił się w powietrze. Był ok. 180 metrów nad ziemią.
Według wieży kontroli lotu załoga nadała sygnał "Mayday" o 10:09. Nie odpowiedziała już na wezwania kontrolera.
Maszyna leciała z Ahmadabadu do Wielkiej Brytanii. Początkowo podawano, że do Birmingham. Teraz wiadomo już, że samolot miał lecieć do londyńskiego Gatwick.
Na nagraniach zamieszczonych w mediach społecznościowych widać gęste kłęby dymu unoszące się w pobliżu lotniska. Samolot wbił się w budynek. Wydobyto z niego ponad 100 ciał.
Policja informuje, że maszyna rozbiła się na terenach zamieszkałych. Spadła na hostel, w którym mieszkają lekarze.
Na pokładzie były 242 osoby - 230 pasażerów i 12 członków załogi. Wśród nich było 11 dzieci.
Agencja Reutera, powołując się na źródła, podała też narodowość osób, które leciały Dreamlinerem - to 169 obywateli Indii, 53 Brytyjczyków, 7 Portugalczyków i Kanadyjczyk. Rzecznik MSZ Paweł Wroński przekazął, że na liście pasażerów nie ma obywateli Polski.
Ekipy ratunkowe zostały postawione w stan najwyższej gotowości.
Lotnisko w Ahmadabadzie czasowo zawiesiło pracę.