Duńczycy decydują o swojej przyszłości. We wtorek o godzinie 8 rozpoczęły się wybory parlamentarne. Tuż po godzinie 20 poznamy pierwsze, sondażowe wyniki głosowania, do udziału w którym uprawnionych jest 4,3 mln obywateli.

  • Ponad 4,3 mln Duńczyków wybiera dziś nowy parlament - głosowanie rozpoczęło się o godz. 8.
  • Decyduje się przyszłość rządów socjaldemokratycznej premier Mette Frederiksen.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Wybory zdecydują o kontynuacji rządów socjaldemokratycznej premierki Mette Frederiksen lub przejęciu władzy przez opozycyjną prawicę.

Nikt nie zdobędzie większości?

Trwająca niespełna miesiąc kampania była intensywna, ale według sondaży nie wyłoniła wyraźnego faworyta.

W ostatnim poniedziałkowym sondażu Megafon dla TV 2 partie lewicowe z socjaldemokratami na czele mogą liczyć na 86 mandatów w 179-miejscowym parlamencie, zaś ugrupowania prawicowe na 77. Oznacza to, że żaden z bloków może nie zdobyć większości, czyli 90 mandatów.

Jeśli te wyniki potwierdzą się, o tym, kto będzie rządzić Danią przez najbliższe cztery lata, zdecyduje 12 spodziewanych mandatów centrowego ugrupowania Umiarkowani, obecnego szefa duńskiej dyplomacji Larsa Lokke Rasmussena

W zależności od sytuacji wpływ na budowę koalicji rządowej mogą mieć również cztery tzw. mandaty atlantyckie, czyli parlamentarzyści wybierani na Grenlandii i Wyspach Owczych.

Nietypowa koalicja u władzy

Danią rządzi od 2022 r. nietypowa koalicja Duńskiej Partii Socjaldemokratycznej, centroprawicowej Partii Liberalnej oraz Umiarkowanych. Sondaże nie dają tym trzem partiom szans na utrzymanie koalicji większościowej.

Z tego powodu Frederiksen, doceniana za pozycję Danii na arenie międzynarodowej, obiecywała wyborcom skupienie się na kwestiach socjalnych. Zaproponowała m.in. wprowadzenie podatków od majątków najbogatszych, aby w ten sposób sfinansować małe klasy w szkołach. Program ten ma pomóc potencjalnie w utworzeniu przyszłej koalicji z partiami lewicowymi.

Prawicowa opozycja tradycyjnie sprzeciwia się podwyżce podatków. W związku z rosnącymi cenami paliw domagała się obniżki akcyzy na benzynę i ropę.

W sprawach dotyczących inwestycji w wojsko, pomocy Ukrainie i relacji z Grenlandią na duńskiej scenie politycznej panuje konsensus. Rząd z opozycją zawarł wieloletnie porozumienia.

Najwięksi stracą

Według sondażu Megafon w wyborach poparcie stracą największe dotychczasowe partie, w tym socjaldemokraci, 20,9 proc., wobec 27,5 proc. w 2022 r. oraz Partia Liberalna, 9,6 proc., wobec 13,3. Za to rosną notowania skrajnie prawicowej Duńskiej Partii Ludowej, która może liczyć na 7,6, wobec 3,7 proc.

Niski, 2-procentowy próg wyborczy sprawia, że prawdopodobnie wszystkich 12 głównych ugrupowań weźmie udział w podziale mandatów.

Lokale wyborcze zostaną zamknięte o godz. 20., po czym w głównych telewizjach przedstawiony zostanie sondaż exit poll. Wielu Duńczyków już zagłosowało przedterminowo w prowizorycznych punktach w miejscach publicznych, np. bibliotekach. Dzięki temu notuje się wysoką frekwencję, w 2022 r. wyniosła ona ponad 84 proc.