Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty napisał list do prezydenta Karola Nawrockiego. Chodzi o ślubowanie nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Marszałek zwrócił się do prezydenta o "niezwłoczne podjęcie działań umożliwiających przystąpienie do sprawowania mandatu sędziego Trybunału Konstytucyjnego przez osoby wybrane przez Sejm".
- Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty wystosował list do prezydenta Karola Nawrockiego w sprawie ślubowania nowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego.
- Sejm w piątek wybrał sześcioro sędziów TK; kandydatury zgłosiło Prezydium Sejmu, kandydaci PiS nie uzyskali poparcia.
- Czarzasty zaapelował do prezydenta o niezwłoczne działania, które umożliwią objęcie stanowisk przez wybranych sędziów.
- Chcesz być na bieżąco? Wejdź na stronę główną rmf24.pl.
Sejm w piątek wybrał sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego. To osoby, których kandydatury zostały zgłoszone formalnie przez Prezydium Sejmu. Poparcia nie zyskali dwaj kandydaci zgłoszeni przez klub PiS. W poniedziałek szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki powiedział, że wybór sędziów TK budzi wątpliwości.
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty podczas briefingu prasowego w Sejmie zaapelował do prezydenta, by podjął decyzję ws. ślubowania sędziów TK. Niech pan się nie boi, niech pan się zachowa tak, jak trzeba - zwrócił się do Karola Nawrockiego.
Poinformował, że wysyła w środę pismo do Karola Nawrockiego. Podkreślił, że Sejm zgodnie z konstytucją wybrał sześcioro sędziów TK, a stosowne uchwały w tej sprawie zostały doręczone prezydentowi RP.
Mając powyższe na uwadze, zwracam się do pana prezydenta o niezwłoczne podjęcie działań umożliwiających przystąpienie do sprawowania mandatu sędziego Trybunału Konstytucyjnego przez osoby wybrane przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej 13 marca 2026 roku na wakujące dotąd stanowiska sędziowskie - powiedział Czarzasty.
Marszałek dodał też, że Trybunał Konstytucyjny we wtorek "odwlekł" rozprawę ws. wniosku posłów PiS, którzy zaskarżyli przepisy odnoszące się do procedury wyboru sędziów TK przez Sejm. Trybunał - jak przypomniał marszałek Sejmu - postanowił też zwrócić się do prezydenta Karola Nawrockiego o zajęcie pisemnego stanowiska w sprawie wniosku.
Wszystko to, powiem szczerze, wygląda dosyć jednoznacznie, to znaczy, gramy terminem. Panie prezydencie, niech pan nie gra Polską - zwrócił się do Nawrockiego marszałek Sejmu.
Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz zapowiedział, że pismo Boguckiego trafi dziś do marszałka Sejmu. Pismo z prośbą o wyjaśnienie kilku wątpliwości dotyczących trybu wyboru sędziów TK podczas ostatniego posiedzenia Sejmu - przekazał PAP Leśkiewicz.
Bogucki pytany był na poniedziałkowej konferencji prasowej, czy prezydent podjął już decyzję ws. ślubowania sędziów.
Dodał, że pomysł, by osoby wybrane na sędziów TK złożyły ślubowanie przed innym organem niż prezydent, np. przed Zgromadzeniem Narodowym, nie ma żadnej mocy prawnej. Ustawa tutaj jasno mówi: to przed prezydentem ślubują ci, którzy zostali wskazani jako kandydaci na sędziów TK - podkreślił.
Według Boguckiego, pojawiły się ponadto zastrzeżenia co do sposobu wyboru sędziów TK. Wskażę na art. 30 ust. 3 regulaminu Sejmu, wydaje się, że nie zachowano terminu zgłaszania kandydatur. Po drugie, naruszenie art. 30 ust. 4 regulaminu Sejmu przez niezachowanie minimalnego 7-dniowego terminu pomiędzy doręczeniem posłom dokumentów dotyczących kandydatur a przeprowadzeniem głosowania. I wreszcie po trzecie, naruszenie standardu rzetelności proceduralnej przez nieprzedstawienie posłom jednej z zgłoszonych kandydatur - powiedział. W ocenie szefa KPRP są to krytyczne błędy proceduralne.
We wtorkowym komunikacie Kancelaria Sejmu podkreśliła, że Sejm wybrał sędziów Trybunału Konstytucyjnego zgodnie z procedurami. Jak zaznaczono, każdy z kandydatów na sędziego TK został poddany pod głosowanie indywidualnie, a o rozpoczęciu kadencji sędziego TK decyduje data wyboru przez Sejm.
Posłowie PiS podważają konstytucyjność piątkowego wyboru sędziów TK, twierdząc, że narusza ją m.in. wybór aż sześciu sędziów. Ich zdaniem powinni oni być wybierani w różnym czasie w związku z kończeniem się kadencji poszczególnych sędziów TK. W lutym posłowie PiS złożyli w Trybunale Konstytucyjnym wniosek kwestionujący konstytucyjność ustawy regulującej wybór sędziów TK.


