Władze Arabii Saudyjskiej aresztowały cztery osoby podejrzane o udział w poniedziałkowych zamachach terrorystycznych w Rijadzie. Trzech spośród zamachowców, którzy zginęli, było powiązanych z al-Qaedą. W poniedziałkowych zamachach zginęło – prócz 9 terrorystów - 25 osób.

Minister spraw wewnętrznych Arabii Saudyjskiej nie podał żadnych szczegółów aresztowania.

Ujawnił natomiast, że udało się zidentyfikować 5 ciał zamachowców. Okazało się, że trzech terrorystów było poszukiwanych w związku ze składem broni odkrytym 6 maja.

Rząd saudyjski poszukiwał w tej sprawie w sumie 19 osób. Miały one otrzymywać rozkazy bezpośrednio od saudyjskiego terrorysty Osamy bin Ladena i planowały

To, co stało się na początku tego tygodnia Rijadzie, a potem w Casablance, to dopiero zwiastuny nowej fali zamachów terrorystycznych - twierdzą eksperci. Choć do ataków nie przyznało się żadne ugrupowanie, jest niemal pewne, że stoi za nimi al-Qaeda. czytaj więcej

użyć zmagazynowanej broni do zamachów na saudyjską rodzinę królewską, a także przeciw Amerykanom i Brytyjczykom.

Foto: Archiwum RMF

06:15