Trzech mężczyzn, którzy planowali porwanie samolotu i rozbicie go o wieżowiec, aresztowano w Arabii Saudyjskiej - informuje brytyjski „Daily Telegraph”. Wszystko wskazuje na to, że zamachowcy próbowali powtórzyć scenariusz ataków z 11 września 2001 roku.

Mężczyźni, prawdopodobnie Marokańczycy, próbowali wsiąść do samolotu na lotnisku w mieście Dżidda. Jednak ich zachowanie wzbudziło podejrzenia lotniskowej ochrony. Po zatrzymaniu niedoszli zamachowcy zeznali, że chcieli zaatakować budynek jednego z banków, który mieści się w jedynym wieżowcu w Dżiddzie.

Saudyjscy specjaliści od spraw bezpieczeństwa podejrzewają, że istnieje więcej podobnych grupek, które zamierzają dokonać zamachów w tym arabskim królestwie.

To, co stało się na początku tego tygodnia Rijadzie, a potem w Casablance, to dopiero zwiastuny nowej fali zamachów terrorystycznych - twierdzą eksperci. Choć do ataków nie przyznało się żadne ugrupowanie, jest niemal pewne, że stoi za nimi al-Qaeda. czytaj więcej

Zaledwie tydzień temu terroryści zabili 25 osób, mieszkańców wydzielonej dla cudzoziemców i pilnie strzeżonej dzielnicy Rijadu. Zamachowcy zdetonowali samochody-pułapki.

Foto: Archiwum RMF

12:05