Język śląski może zyskać międzynarodową ochronę jako nośnik kultury. Rozpoczęły się starania o wpisanie go na Listę reprezentatywną niematerialnego dziedzictwa kulturowego ludzkości UNESCO. To kolejny krok w walce o uznanie i ochronę śląskiej tożsamości.
- Bądź na bieżąco. Jeszcze więcej informacji znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Łukasz Kohut przypomniał, że dotychczasowe próby uznania języka śląskiego za język regionalny, co gwarantowałoby mu ustawową ochronę, nie powiodły się. W 2024 i 2026 r. przyjęte przez polski parlament ustawy zawetowali prezydenci Andrzej Duda i Karol Nawrocki.
Rozpoczęliśmy kolejny etap walki o uznanie języka śląskiego. Tym razem o objęcie języka śląskiego międzynarodową ochroną. Staramy się o wpisanie języka śląskiego jako nośnika kultury na listę UNESCO - powiedział Łukasz Kohut. W ochronie języka śląskiego najważniejsze jest tak naprawdę poczucie godności, a to symbolicznie zagwarantuje wpis na listę UNESCO - dodał.
W pierwszej kolejności język śląski będzie musiał zostać wpisany na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Dopiero po tym będą się mogły rozpocząć formalne starania o wpis na listę UNESCO.
Za przygotowanie wniosku o wpisanie języka śląskiego na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego jest odpowiedzialna dr Beata Piecha-van Schagen, która odpowiada m.in. za wniosek o wpisanie Barbórki i tradycji górniczych na listę UNESCO. Wpis na krajową listę daje przede wszystkim ogromne poczucie dumy i poszanowania dziedzictwa samym jego depozytariuszom - podkreśliła dr Piecha-van Schagen.
W pracy nad wnioskiem najważniejsze są konsultacje z depozytariuszami. W tym przypadku z osobami posługującymi się językiem śląskim. Łukasz Kohut poinformował, że w pierwszym spotkaniu konsultacyjnym w Katowicach wzięło udział ok. 40 osób. Zapowiedział, że kolejne spotkania będą organizowane w różnych częściach regionu. Zarówno w okolicach Bytomia, Opola i Rybnika, jak i na Śląsku Cieszyńskim, aby uwzględnić różne aspekty języka śląskiego.
Wpis na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego ma dotyczyć języka śląskiego jako nośnika kultury. Znajduje się już na niej w takim samym kontekście esperanto.
Kluczowe będzie dla nas to, w jaki sposób język śląski wytworzył obiekty kultury - powiedziała dr Beata Piecha-van Schagen.
Wyjaśniła, że we wniosku powinien zostać ujęty zarówno język śląski jako nośnik kultury przekazywanej ustnie z pokolenia na pokolenie, jak i dzieła kultury tworzone w języku śląskim, np. książki, utwory muzyczne czy spektakle teatralne.
Łukasz Kohut zaznaczył, że regionaliści nie zrezygnowali z uznania języka śląskiego za język regionalny. Wpis na listę UNESCO ma być kolejnym argumentem w dyskusji i krokiem w tym kierunku.
Próby ustawowego uznania języka śląskiego za język regionalny lub Ślązaków za mniejszość etniczną podejmowano w Polsce dziewięciokrotnie. Po raz pierwszy w 2007 r. Dwukrotnie - w 2024 i 2026 r. - ustawy o języku śląskim - autorstwa polityków Koalicji Obywatelskiej - zostały uchwalone przez parlament. Ostatecznie zawetowali je prezydenci.
Pod koniec lutego 2026 r. sejmowa komisja mniejszości narodowych i etnicznych wystosowała do rządu dezyderat ws. objęcia ochroną społeczności używających języków wilamowskiego i śląskiego. Miałoby to polegać na bezpośrednim zastosowaniu wobec nich zapisów Europejskiej Karty Języków Regionalnych lub Mniejszościowych przez rząd, a nie poprzez wpisanie ich do Ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym, co wymaga akceptacji prezydenta. Dotychczas komisja nie uzyskała odpowiedzi na dezyderat.
Zgodnie z Europejską Kartą Języków Regionalnych lub Mniejszości za język regionalny uznaje się język tradycyjnie używany na terytorium danego państwa przez jego obywateli, którzy stanowią grupę liczebnie mniejszą od reszty ludności. Poza tym musi się on różnić od tradycyjnego języka tego państwa, co nie obejmuje jego dialektów ani języków migrantów.
W 2021 r. podczas spisu powszechnego narodowość śląską zadeklarowało 596,2 tys. osób (236,6 tys. jako pierwszą, 187,4 tys. jako jedyną). Używanie języka śląskiego w kontaktach domowych zadeklarowało 467,1 tys. osób (55 tys. jako jedynego).


