Słońce, morze, piasek między palcami u stóp i łagodne fale przed oczyma - tego życzy sobie większość urlopowiczów, gdy wybierają się nad Bałtyk. W zależności od miejsca wypoczynku raz mają z tego więcej, raz mniej. Kto chce mieć piaszczystą plażę po horyzont, ten również trafił we właściwe miejsce - nad Bałtyk właśnie - bo nad tym morzem śródlądowym znajduje się także najdłuższa plaża Europy. Ciągnie się przez 98 kilometrów.
- Mierzeja Kurońska to najdłuższa plaża Europy, ciągnąca się aż na 98 km na granicy Litwy i Rosji.
- Znana jako "Sahara Bałtyku" dzięki ruchomym wydmom, które tworzą unikalny, piaszczysty krajobraz przypominający afrykańską Saharę.
- Wydma Parnidis, najwyższa na mierzei, osiąga 60 m i jest jedną z największych wydm ruchomych w Europie.
Nie każda plaża zapewnia to, o czym marzą urlopowicze: przestrzeń, spokój i bliskość natury. Jednak Mierzeja Kurońska, rozciągająca się na długości aż 98 kilometrów, oferuje coś wyjątkowego. To właśnie tutaj, na granicy Litwy i Rosji, znajduje się najdłuższa plaża kontynentu. W całości pokryta jest piaskiem i ruchomymi wydmami, tworząc niepowtarzalny krajobraz, który potrafi oczarować każdego.
Mierzeja Kurońska to unikalny pas lądu oddzielający Zalew Kuroński od Bałtyku. Jej północna część, licząca 52 kilometry, należy do Litwy, natomiast południowy, 46-kilometrowy fragment znajduje się w rosyjskiej eksklawie - obwodzie królewieckim. Ta naturalna granica rozciąga się od litewskiej Kłajpedy aż po Lesnoje w Rosji.
W najszerszym miejscu mierzeja ma 3,8 km, a w najwęższym zaledwie 380 metrów, co dodatkowo podkreśla jej wyjątkowy charakter.
Charakterystycznym elementem krajobrazu Mierzei Kurońskiej są imponujące, ruchome wydmy. Ich widok przywodzi na myśl afrykańską Saharę - stąd też przydomek "Sahara Bałtyku" lub "Sahara Północy".
Najwyższa z wydm, leżąca na terytorium Litwy wydma Parnidis, osiąga aż 60 metrów wysokości i należy do największych wydm ruchomych Europy. To miejsce, gdzie piasek zdaje się nie mieć końca, a wiatr nieustannie kształtuje jego powierzchnię.
Widok rozciągających się po horyzont piasków oraz charakterystyczny krajobraz przyciągają co roku tysiące turystów, a także filmowców, którzy wykorzystywali te tereny jako plan filmowy.
Wydmy Mierzei Kurońskiej przez wieki stanowiły poważne zagrożenie dla okolicznych mieszkańców. Przesuwające się każdego roku nawet o 15 metrów piaski pochłonęły cztery wsie i dwa cmentarze na Litwie, nadając im przydomek "Śmiertelnych Wydm".
Dopiero w XIX wieku, dzięki masowemu zalesianiu, udało się zahamować ten proces i ustabilizować teren. Dziś ten niezwykły fragment Europy objęty jest szczególną ochroną - od 2000 roku znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO.
Mierzeja Kurońska to także raj dla ornitologów - wiosną i jesienią można tu obserwować tysiące migrujących ptaków. Miłośnicy aktywnego wypoczynku mogą wybrać się na wycieczki rowerowe, wędrówki czy rejsy po Zalewie Kurońskim.


