"Wszystkie partie koalicyjne będą umierać za sprawę kryptowalut, bo nam zależy, żeby te regulacje się pojawiły. Czas na to się mocno kurczy" - powiedział w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka. "Stawką jest bezpieczeństwo inwestowania Polek i Polaków" - dodał.

  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl. 

Wczoraj premier Donald Tusk zapowiedział, że jeszcze w tym tygodniu wróci projekt ustawy ws. kryptowalut. Wcześniej ustawa była dwukrotnie wetowana przez prezydenta Karola Nawrockiego.

Nikt z nas, w tym ja, nie ma zapewnionego bezpieczeństwa takiego inwestowania. Partie koalicyjne będą robić wszystko, by taka regulacja się pojawiła - powiedział Michał Gramatyka w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 i dodał, że sam stracił na kryptowalutach. W moim przypadku to jest może kilkaset złotych (...) bardziej traktuję to jako poligon doświadczalny, żeby zobaczyć, o co w ogóle na tym rynku chodzi - zaznaczył.

Wiceszef resortu cyfryzacji przyznał, że politycy z partii Polska 2050 prowadzili rozmowy z Pałacem Prezydenckim ws. ustawy o kryptowalutach. Próbowaliśmy się porozumieć, które z elementów ustawy budzą największe wątpliwości. Obiecaliśmy prezydentowi, że chcemy chronić Polki i Polaków, którzy kupują kryptoaktywa - dodał.

Polityka polityką, ale kwestia bezpieczeństwa inwestowania na rynku kryptowalut jest dla mnie fundamentalna - zaznaczył gość Piotra Salaka i dodał, że w sprawie ustawy o kryptowalutach Polska 2050 stoi razem z rządem.

Impas po prezydenckim wecie

Piotr Salak zapytał swojego gościa o sens równoległego projektu poselskiego Polski 2050 dot. kryptoaktywów. Minister tłumaczy, że nie jest to sprzeczność, lecz próba obejścia impasu po prezydenckim wecie.

W Sejmie jest nasz projekt, który jest de facto projektem rządowym, tyle że przyciętym zgodnie z uzasadnieniem weta pana prezydenta - powiedział wiceszef cyfryzacji.

Hołownia straci immunitet?

Michał Gramatyka został także zapytany o to, czy pojawi się wniosek o uchylenie immunitetu Szymonowi Hołowni. Sprawa ma dotyczyć afery Collegium Humanum i dyplomu, który polityk miał otrzymać bez udziału w zajęciach.

Nie ma takiego wniosku i szczerze mówiąc, nie wierzę, żeby się taki wniosek pojawił. To są jakieś medialne spekulacje - powiedział poseł Polski 2050.

Proszę zobaczyć, jak to jest rozgrywane. Coś się zbliża, jakaś ważna sprawa w rządzie, no to wychodzą wiadomości, że jakoby ma się pojawić wniosek (...) poczekajmy, zobaczmy ten wniosek, przeczytajmy argumentację - dodał.

Polityk podkreślił, że "Hołownia i Michał Kobosko (...) mają status pokrzywdzonego w tej sprawie".

Opłata reprograficzna

Piotr Salak zapytał swojego gościa również o wprowadzoną przez szefową resortu kultury i dziedzictwa narodowego Martę Cienkowską opłatę reprograficzną. Ta opłata jest w polskim prawie od dobrych kilkunastu lat (...) ostatni raz aktualizowana w 2003 roku - powiedział wiceminister. 

Przyznał jednak, że "to jest jakaś forma myślenia o prawie autorskim, która rzeczywiście nie odpowiada wymogom czasów".

Ubolewam nad tym. No niestety, tak jest. Tak jak płaciliśmy od dyskietek czy CD-ROM-ów, tak teraz zapłacimy od innych nośników - dodał.

Po jeszcze więcej informacji odsyłamy Was do naszego internetowego Radia RMF24

Słuchajcie online już teraz!

Radio RMF24 na bieżąco informuje o wszystkich najważniejszych wydarzeniach w Polsce, Europie i na świecie.
Opracowanie: