Dymisja w prorządowym portalu Index. Zoltan Fekete-Szalok nie będzie już naczelnym - poinformowały węgierskie media. W niedzielę portal przeprosił za opublikowany przed wyborami fałszywy artykuł o rzekomym planie podniesienia podatków przez partię TISZA Petera Magyara po ewentualnej wygranej.
- Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
W niedzielę portal Index oficjalnie przeprosił za publikację artykułu, w którym zarzucano partii TISZA planowanie drastycznego podniesienia podatków po ewentualnej wygranej w wyborach.
Materiał, opublikowany 26 listopada ubiegłego roku, opierał się na rzekomym "kilkusetstronicowym planie gospodarczym" partii Petera Magyara. Według Indexu dokument miał przewidywać radykalne zmiany w polityce gospodarczej, w tym zwiększenie roli państwa i redystrybucji.
Po kilku miesiącach sprawę rozstrzygnął Sąd Metropolitalny w Budapeszcie. Orzeczono, że partia TISZA nie miała żadnego związku z materiałami przedstawionymi przez redakcję Indexu. Sąd nakazał portalowi opublikowanie sprostowania w ciągu pięciu dni od uprawomocnienia się wyroku oraz zapłatę 500 tys. forintów (około 1370 euro) tytułem kosztów sądowych.
W odpowiedzi na wyrok Index przyznał, że opublikowane informacje były fałszywe. Jednak sprostowanie pojawiło się na stronie portalu w mało widocznym miejscu, co wywołało krytykę ze strony lidera TISZA.
Peter Magyar, lider partii TISZA przyszły premier Węgier, określił publikację Indexu jako "największe kłamstwo" kampanii wyborczej. Zwrócił uwagę, że sprostowanie zostało umieszczone na dole strony, podczas gdy pierwotny artykuł przez wiele dni znajdował się na pierwszej stronie portalu.
"Oczekuję prawdziwego sprostowania. Na prawdziwym miejscu: na pierwszej stronie. Przez wiele dni" - napisał przyszły premier Węgier.
Zaprzysiężenie nowego rządu Węgier zaplanowano na najbliższą sobotę.


