Prezydent Karol Nawrocki powołał Radę Nowej Konstytucji, która ma pracować nad zmianą ustawy zasadniczej. "To jest jakaś delikatna farsa polityczna pana prezydenta" - powiedział w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 Arkadiusz Myrcha, wiceminister sprawiedliwości z Koalicji Obywatelskiej.
- Bądź na bieżąco! Informacje z Polski i świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Prezydent Karol Nawrocki powołał Radę Nowej Konstytucji. Wśród jej członków znaleźli się m.in. były marszałek Sejmu Józef Zych i była szefowa Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska. Według zapowiedzi rzecznika prezydenta Rafała Leśkiewicza, w składzie Rady mają się znaleźć przedstawiciele klubów i kół poselskich, eksperci i osoby, które "mają różną wrażliwość, różne poglądy, różne postrzeganie kwestii dotyczących prawa, funkcjonowania prawa, też funkcjonowania dotychczasowej konstytucji".
Komentując ruch prezydenta, wiceminister sprawiedliwości przyznał, że obecna ustawa zasadnicza, w jego ocenie, nie wymaga zmiany. Tu nie chodzi o jakieś poważne prace nad nowa konstytucją, abstrahując od tego, że nowa konstytucja nie jest potrzebna - przyznał.
Konstytucja jest sprawdzona w boju, towarzyszy nam od wielu lat. W czasie jej obowiązywania zadziało się wiele dobrych rzeczy. Wytworzyło się bogate orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego - podkreślił gość Rozmowy o 7:00 w Radiu RMF24. W mojej ocenie konstytucja nie wymaga zmiany, zwłaszcza w obszarze instytucji czy zasad współpracy - dodał.
Wkrótce pełne omówienie rozmowy.


