Czy ostatnie wydarzenia z Białej Podlaskiej, gdzie zabity został Rosjanin, wskazują na to, że rosyjskie służby robią w Polsce, co chcą? "Wskazuje na to tryb egzekucji, jednak jeszcze nie potwierdziliśmy tego. Służby bardzo intensywnie nad tym pracują, czekamy na efekt ich pracy" - mówił w Porannej rozmowie w RMF FM Paweł Zalewski, wiceminister obrony narodowej. "Jeżeli to rzeczywiście była egzekucja, dotyczy ona konkretnej osoby i żadne działania tego typu nie będą wymierzone w mieszkańców Białej Podlaskiej. Dzisiaj sprawca myśli, w jaki sposób uciec - jeśli już nie uciekł. To sprawdzają służby. Poczekajmy na wyniki ich pracy" - uspokajał wiceminister.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

W środę podpisana zostanie nowa umowa o współpracy wojskowej między Polską i Niemcami. Z dwóch źródeł PAP w Berlinie wynika, że niemiecki rząd wyrażał gotowość podpisania szerszej umowy - Niemcy chcieli ujęcia w niej takich zapisów dotyczących gwarancji bezpieczeństwa, jakie znajdują w zawartych przez Polskę traktatach z Francją w ubiegłym roku czy z Wielką Brytanią w tym roku. Warszawa nie zgodziła się jednak na to. Dlaczego?

Patrzę na sprawę pozytywnie. Dla mnie najważniejsze są zapisy dotyczące współpracy sił zbrojnych i ministerstwa obrony. Ta umowa to gwarantuje. Dotyczy ona szerszej grupy spraw, także tranzytu wojsk przed Niemcy do Polski, współpracy w tym zakresie - mówił Zalewski.

Podkreślał, że uwowa ta jest tak ważna, ponieważ Amerykanie konsekwentnie przekazują odpowiedzialność za konwencjonalną obronę na kraje Europy. Obrona wschodniej flanki NATO spoczywać będzie więc na Polsce i Niemcach.

Musimy mieć daleko idące porozumienia, które spowodują, że ta wspólna obrona granicy NATO będzie skuteczna. Temu służy ta umowa - tłumaczył. Czy zatem w przypadku ataku Rosji na nasz kraj Polska będzie mogła liczyć na pomoc militarną Niemiec?

To jest oczywiste - stwierdził wiceminister Zalewski. Odpowiedź na to pytanie wynika z planów operacyjnych, które są przygotowane w NATO i które zakładają, że nie tylko Polska, ale wszystkie napadnięte kraje będą bronione. Polacy w tych planach odgrywają kluczową rolę. To jest także przyczyna wzrostu naszego znaczenia politycznego w Europie. Kluczową rolę będą odgrywały też Niemcy - dodawał. Jak zapewnił, w przypadku ataku "natychmiast zostaną uruchomione plany operacyjne". 

Obecnie toczą się rozmowy z kolejnymi krajami w ramach NATO.

Gdzie powstanie amerykańska baza w Polsce?

Paweł Zalewski został zapytany również, gdzie miałaby powstać w Polsce amerykańska baza? Nam będzie zależało na tym, żeby powstała tam, gdzie jest centrum logistyczno-komunikacyjne. To jest także oczekiwanie Amerykanów. Oni chcą, żeby tego typu bazy były położone przy dużych miastach z pewnym potencjałem. Gdzie konkretnie? To będzie przedmiot rozmowy z Amerykanami - mówił wiceminister obrony narodowej.

Zaznaczył, że nie chce by budowa "całego miasteczka" była wyłącznie projektem rządowym, ale także samorządowym. Samej lokalizacji wiceminister nie chciał zdradzić.

Amerykanie chcą tych stałych baz w Polsce. Zmieniają logikę swojego funkcjonowania z obecności rotacyjnej na obecność stałą, która z ich punktu widzenia jest dużo tańsza. (...) Istotne jest to, że zwiększając stałą obecność żołnierzy, mówią Rosjanom: W Polsce mamy bardzo poważne interesy. Polska jest krajem ważnym - podkreślał.

Zalewski o MIG-ach-29: Nie ma zainteresowania po stronie ukraińskiej

Tomasz Terlikowski zapytał następnie, dlaczego Polska wciąż nie przekazała Ukrainie myśliwców MiG-29? Nie ma zainteresowania MiG-ami po stronie ukraińskiej - powiedział Zalewski. 

Mam takie przekonanie, że Ukraińcy chcieliby, żeby te MiG-i były dopasowane do bardziej nowoczesnych warunków bojowych. A po naszej stronie nie ma zgody, byśmy ponosili za to koszty. Drugi powód jest taki, że przekazanie miało odbywać się w formie wzajemnej - i dzisiaj rozmawiamy na temat współpracy nad technologiami dronowymi. Te rozmowy nie zostały skonkludowane. One są bardziej po stronie przemysłu, a nie ministerstwa obrony. Nie szukałbym tutaj jakiegoś wielkiego problemu.

Jego zdaniem Ukraina nie szuka sojusznika w Polsce, tylko na zewnątrz, z jego powodu: Dlatego, że prezydent Nawrocki uważa, że dobrze zdobywa się głosy na budowaniu nastrojów antyukraińskich. To jest dla Polski bardzo szkodliwe.

Komentował również słowa Przemysława Czarnka, który stwierdził, że jeśli Ukraina nie wycofa się ze swojej decyzji i nie zmieni nazwy jednostki wojskowej, powinniśmy wstrzymać pomoc finansową i militarną dla Ukrainy.

To w takim razie jak wyobraża sobie dalszą obronę Ukrainy? Jak sobie wyobraża obronę naszych interesów, które są dziś bronione na froncie rosyjsko-ukraińskim. Linia polskiego bezpieczeństwa to nie jest granica Polski i Ukrainy. To jest front rosyjsko-ukraiński - podkreślał Zalewski.

Poranna rozmowa w RMF FM. Zadaj pytanie!

Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz użytkownicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom.

Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać na adres fakty@rmf.fm.

Jeśli nie wyświetla Wam się formatka, znajdziecie ją pod tym adresem: >>>TUTAJ<<<.

Na rozmowę Tomasza Terlikowskiego zapraszamy tuż po godz. 8:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych! 

Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF, subskrybuj nasz kanał na YouTube

https://www.youtube.com/@RMF24Video 

Opracowanie: