Popatrzmy na to jako na wyróżnienie Polski, że akurat polski prezydent jest zapraszany na urodziny prezydenta USA, co świadczy o bardzo dobrych relacjach osobistych - mówił w Porannej rozmowie w RMF FM Marcin Przydacz, zapowiadając wizytę Karola Nawrockiego u Donalda Trumpa. Szef Biura Polityki Międzynarodowej w kancelarii prezydenta odpowiedział też na zaczepki Radosława Sikorskiego.
- Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Tomasz Terlikowski pytał swojego gościa, czy wizyta Karola Nawrockiego w USA będzie oficjalną, czy prywatną. To jest wizyta robocza głowy państwa w Stanach Zjednoczonych - odpowiedział Marcin Przydacz. Jak zapewnił, dojdzie do spotkania prezydenta z Donaldem Trumpem. W czasie wydarzenia oczywiście dojdzie do odpowiednich rozmów, ale będą też inne rozmowy polityczne, o czym powiemy w odpowiednim czasie. Z prezydentem i ze środowiskiem politycznym w Waszyngtonie - mówił gość RMF FM.
Natomiast głównym przyczynkiem, nie ma co tego ukrywać, jest udział w uroczystości, jaką są 80. urodziny prezydenta Stanów Zjednoczonych. I raczej popatrzmy na to jako na pewnego rodzaju wyróżnienie Polski, że akurat polski prezydent jest na urodziny zapraszany i to świadczy o bardzo dobrych relacjach osobistych - dodał.
Przydacz był pytany też o złośliwości szefa MSZ Radosława Sikorskiego przed wizytą prezydenta na urodzinach Trumpa. Ewidentnie piecze jakaś złośliwość wewnętrzna pana Radosława Sikorskiego. Jak wszyscy wiemy, nieczęsto jest albo w zasadzie w ogóle nie jest gościem wewnątrz Białego Domu. Czasami bywa przed. Tam jest taki duży trawnik. Bywa, że nagrywa tam jakieś śmieszne filmiki - mówił Przydacz.
Widać, że ewidentnie go to boli. Ja zaproponowałem panu ministrowi Sikorskiemu, że mogę mu coś przywieźć z Waszyngtonu (...) jakąś pamiątkę, nie wiem, mały Biały Dom, taki breloczek. Jestem w stanie naprawdę tutaj wykazać się pewną otwartością na potrzeby pana ministra - dodał minister w kancelarii prezydenta.
Ilu amerykańskich żołnierzy będzie ostatecznie stacjonować w Polsce? Między innymi o tym będziemy rozmawiać w Waszyngtonie - mówił Przydacz.
O tym będzie rozmawiał prezydent Karol Nawrocki w Waszyngtonie w niedzielę i w poniedziałek. W Pentagonie trwają dzisiaj prace nad całą strategią obecności. To, co wiemy, to to, że mamy dzisiaj 10 tysięcy, choć ta jedna część jest nie rotowana i dodatkowych pięć tysięcy, więc jakby potencjał do tego, żeby to było 15-16 tysięcy, jest bardzo duży. Natomiast finalne decyzje jeszcze przed nami. Wiemy, że na pewno będzie ich więcej niż do tej pory - stwierdził.
To próba sięgania prawą ręką za lewe ucho i wiązania prezydenta poprzez jego wizytę w Stanach Zjednoczonych i spotkanie z prezydentem Trumpem z jakimiś firmami - mówił Marcin Przydacz, komentując doniesienia, że jednym z głównych sponsorów imprezy urodzinowej Donalda Trumpa jest platforma kryptowalutowa Crypto.com.
Odnosząc się do kolejnego weta ws. regulacji rynku kryptowalut, Marcin Przydacz przekonywał, że odpowiedzialność za chaos regulacyjny spoczywa na rządzie.
Donald Tusk próbuje przerzucić odpowiedzialność na kogoś innego. Po pierwsze za to, że przez rok nie regulował tego rynku, mimo rozporządzenia. Po drugie, w tym wypadku okazuje się, że pan Kral jest jakimś partnerem Ministerstwa Finansów w regulowaniu. A po trzecie pan premier przesłał trzeci raz tę samą ustawę - powiedział.
Marcin Przydacz mówił też o spotkaniu z szefem kancelarii prezydenta Ukrainy Kyryło Budanowem. To było twarde spotkanie. Ja ze swojej strony wyrażałem myślę, że tę emocję, która ma większość Polaków w sensie oburzenia, gniewu i gigantycznego niezadowolenia z tego, jak postępują Ukraińcy i tutaj co do tego nie ma żadnych wątpliwości - mówił Przydacz o decyzji Wołodymyra Zełenskiego nadania imienia "bohaterów UPA" jednej z formacji wojskowych.
Trzeba było zażądać i wyrazić oczekiwanie odwrotu. Piłka jest po stronie ukraińskiej. To też przekazałem panu ministrowi Budanowowi, to strona ukraińska rozpoczęła ten konflikt. My zareagowaliśmy twardo. Pan prezydent zareagował. Gdyby nie prezydent, to pewnie rząd przymknąłby oczy, bo się nawet nie chcieli spotykać z Budanowem - powiedział gość RMF FM, komentując prezydencją zapowiedź odebrania Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
Twarde oczekiwanie wobec Ukraińców. Pan prezydent się nie cofnie do czasu, kiedy nie zobaczymy jako Polacy, że jednak Ukraińcy biorą pod uwagę polską wrażliwość - podkreślił.
Jeśli nie chcesz, aby umknęła Ci jakakolwiek Rozmowa w RMF FM, subskrybuj nasz kanał na YouTube.
Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz użytkownicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom.
Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać na adres fakty@rmf.fm.
Jeśli nie wyświetla Wam się formatka, znajdziecie ją pod tym adresem: >>>TUTAJ<<<.


