Państwa UE pracują nad wspólnymi rozwiązaniami dot. ograniczenia dostępu dzieci do mediów społecznościowych – wskazywała w Porannej rozmowie w RMF FM minister edukacji narodowej Barbara Nowacka. Polityk mówiła, że zmiana nie może być przeprowadzona zbyt szybko, a jej realnym terminem jest przyszły rok. Nowackiej podoba się fakt, że różne firmy czy instytucje chcą nagradzać ambicje uczniów celujących w świadectwo z czerwonym paskiem.
"Wariactwem" i "nacjonalistycznymi bzdurami" minister edukacji Barbara Nowacka nazwała działania posła Janusza Kowalskiego, który zapowiadał niedawno, że sprawdzi, ilu obcokrajowców pracuje w polskich ministerstwach. Kowalski sugerował, że np. Ukraińcy są faworyzowani względem Polaków przy obsadzaniu stanowisk w resortach. Nowacka tłumaczyła, że w MEN-ie są praktykanci z Ukrainy, a resort "nie patrzy w ich narodowość". Są to m.in. osoby z Kartą Polaka.
Rozmówczyni Tomasza Terlikowskiego wskazała, że tak samo było, gdy ministerstwem kierował Przemysław Czarnek.
Wielka Brytania ograniczy dostęp dzieci i młodzieży do mediów społecznościowych. Na taki krok zdecydowała się już Australia.
Minister edukacji Barbara Nowacka mówiła w RMF FM, iż przykład Australii pokazał, gdzie mogą wystąpić problemy. Teraz państwa Unii pracują nad wspólnymi rozwiązaniami.
Polska zdecydowanie o tym myśli. Ja jestem gorącą zwolenniczką tego, żeby dzieci, przynajmniej do 15 r.ż. nie miały dostępu do wszystkich patotreści czy pornografii - powiedziała minister w rozmowie z Tomaszem Terlikowskim.
Pierwszym krokiem ma być ustawa, która wchodzi teraz pod obrady Sejmu dot. ograniczenia dostępu do treści pornograficznych poprzez "bezpieczną, anonimową weryfikację wieku" - tłumaczyła Nowacka.
Po kilku miesiącach od wprowadzenia zmian 60-70 proc. kont w mediach społecznościowych australijskich młodych ludzi wróciło do sieci. Dzisiaj wiemy, że żeby to zrobić skutecznie, nie może to być zrobione bardzo szybko - powiedziała Nowacka.
Jej zdaniem wprowadzenie ograniczeń w przyszłym roku jest realne.
Nasz gość dodawała, że nauczyciele oczekują zmiany centralnej w sprawie telefonów w szkołach, ponieważ rozwiązania lokalne bywają podważane.
Rzecznik Praw Dziecka napisała niedawno list do lodziarni, która nagradza uczniów z czerwonym paskiem na świadectwie. RPD zasugerowała, by tego nie robić.
Kompletnie zastępcza dyskusja - uważa Barbara Nowacka. Oczywiście wszyscy widzimy, że i szkoła wymaga zmian, i nauczyciele wymają wsparcia, i rodzice też dobrze, żeby czasem nie wywierali takiej presji na nauczycieli w sprawie czerwonych pasków - dodała polityk.
Minister edukacji mówiła, że szkoła ma uczyć ambicji, a życie to nieustanne wyzwania. Jeśli młody człowiek chce podjąć wyzwanie, by mieć czerwony pasek, to dobrze - wskazała Nowacka. W jej opinii "super" jest także to, że różne firmy, instytucje też nagradzają ambicje młodych ludzi.
Zmian dotyczących czerwonych pasków resort w tej chwili nie planuje.
Słuchacze RMF FM i Radia RMF24 oraz użytkownicy portalu RMF24.pl mogą mieć swój udział w Porannej Rozmowie w RMF FM. Wystarczy, że prześlą pytania, które prowadzący zada swoim gościom.
Należy wpisać je w poniższej formatce lub wysłać na adres fakty@rmf.fm.
Jeśli nie wyświetla Wam się formatka, znajdziecie ją pod tym adresem: >>>TUTAJ<<<.


