"Nie chcę powoływać dużej liczby zawodników, żeby część z nich potem siedziała na trybunach" - mówił w RMF FM i Radiu RMF24 selekcjoner reprezentacji Polski Jan Urban. Trener uchylił także rąbka tajemnicy na temat powołania na baraże dla spisującego się rewelacyjnie w portugalskim FC Porto Oskara Pietuszewskiego.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Według portugalskiego serwisu "Ojogo", Oskar Pietuszewski znalazł się na szerokiej liście powołanych do reprezentacji Polski na marcowe baraże o mundial 2026. Oficjalnie Urban ogłosi powołania w piątek.

17-letni skrzydłowy robi furorę w Portugalii, a część kibiców i ekspertów otwarcie domaga się jego powołania do dorosłej reprezentacji. Właśnie o Oskara Pietuszewskiego pytał Jana Urbana dziennikarz RMF FM Piotr Salak.

Selekcjoner jednoznacznie nie chciał potwierdzić, czy skrzydłowy FC Porto wystąpi w najbliższych meczach. Ma duże szanse na powołanie - stwierdził jednak Urban.

Trener dodał, że "młody wiek nie powinien przeszkadzać" Pietuszewskiemu w ewentualnych występach barażowych. Oskar przeszedł do FC Porto i jest po prostu sobą - ocenił trener, żartując na koniec, dopytywany przez dziennikarza o to, czy powołania okażą się zaskakujące: Możliwe, że was zaskoczę. Nie spodziewacie się Pietuszewskiego!

Wciąż nie ma odpowiedzi na pytania o dwie pozycje

Jan Urban zdradził, że sztab szkoleniowy wciąż ma znaki zapytania, dotyczące dwóch pozycji w pierwszej jedenastce na mecz barażowy z Albanią. My podsłuchujemy Albańczyków, a oni nas - mówił, tłumacząc, dlaczego nie może zdradzić całej prawdy o przygotowaniach do meczu. Wydaje się, że jedną z pozycji, o których mówił Urban, jest bramkarz. Nasz podstawowy golkiper Łukasz Skorupski doznał kontuzji w ostatnim meczu włoskiej Serie A i musi pauzować około dwóch miesięcy.

Urban deklaruje, że decyzję o obsadzie polskiej bramki podejmą raczej trenerzy Andrzej Dawidziuk i Józef Młynarczyk.

Pewniakiem w roli napastnika jest oczywiście Robert Lewandowski, który w środę zdobył dwie bramki w Lidze Mistrzów, potwierdzając dobrą formę w FC Barcelona. Czy na Albanię wyjdziemy z jeszcze jednym napastnikiem? Jan Urban nie chciał zdradzić, ale nie wykluczył takiej możliwości.

Albania została uznana przez polskiego selekcjonera za trudnego, "bardzo technicznego" przeciwnika. Jeśli Biało-Czerwoni pokonają tę przeszkodę, zmierzą się ze zwycięzcą meczu Ukraina-Szwecja. To dwa zupełnie różne zespoły. Ukraina ma też wielu świetnych piłkarzy grających choćby w Hiszpanii, ale także wielu zawodników z ligi ukraińskiej, która ruszyła dopiero tydzień temu. Trudno powiedzieć, w jakiej będą formie. Na papierze Szwecja to najtrudniejszy przeciwnik - ocenił Jan Urban.

Czy selekcjoner stresuje się nadchodzącymi barażami? Urban sprawia wrażenie dość zrelaksowanego i deklaruje, że ma nadzieję, iż najważniejsze mecze z reprezentacją dopiero przed nim - na mistrzostwach świata w USA, Kanadzie i Meksyku.

Z Albanią Polska zagra 26 marca w Warszawie. W przypadku awansu do finału, 31 marca zagramy na wyjeździe z Ukrainą lub Szwecją.

Pełną kadrę na mecze barażowe Jan Urban ogłosi w piątek.