W Gliwicach doszło do pożaru hali znajdującej się przy ul. Dubois. Nie ma poszkodowanych. Pierwszą informację o pożarze otrzymaliśmy na Gorącą Linię RMF FM. Potwierdzili ją strażacy.
Olbrzymi pożar w Gliwicach. Płonie stara fabryka drutu - informował nas jeden ze Słuchaczy na Gorącą Linię RMF FM. Otrzymaliśmy też wiele zdjęć, na których widać, że pożar jest widoczny z daleka. Informacje o pożarze potwierdziły służby, które zgłoszenie w tej sprawie otrzymały o godzinie 19:32. Ogień pojawił się na terenie po pracach rozbiórkowych hali produkcyjno-magazynowej.
Te materiały paliły się z bardzo dużą intensywnością. Pożar rozprzestrzenił się na nieużytkowaną halę magazynową, która była w pobliżu - przekazał oficer prasowy komendanta miejskiego PSP w Gliwicach st. kpt. Damian Żurek.
Na miejscu jest 17 zastępów straży pożarnej. Działania mogą potrwać do godzin rannych - dodał.
Nie ma informacji o poszkodowanych.
O pożarze informuje też prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka. "Na terenie Fabryki Drutu palą się elementy po rozbiórce hali. Trwa akcja gaśnicza. Na ten moment nie ma zagrożenia dla sąsiedniej hali. Na miejsce jedzie też zastęp rozpoznawczo-pomiarowy, który będzie badać na bieżąco atmosferę" - przekazała.


