Piłkarski świat żegna Jacka Magierę, który zmarł nagle w miniony piątek w wieku 49 lat. Pogrzeb byłego piłkarza i trenera rozpoczął się w południe w Katedrze Polowej Wojska Polskiego przy ul. Długiej w Warszawie. Drugi trener reprezentacji Polski spocznie na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach.

  • Jacek Magiera, były piłkarz i trener, zmarł w wieku 49 lat po zasłabnięciu podczas treningu biegowego.
  • Magiera był wychowankiem Rakowa Częstochowa, później przez dziewięć lat grał w Legii Warszawa.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Na czwartkowych uroczystościach, oprócz bliskich i znajomych Jacka Magiery, zgromadziło się wiele osób ze świata sportu, piłkarze, trenerzy, dziennikarze.

W pożegnaniu Magiery udział biorą prezydent Karol Nawrocki, minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki, władze PZPN z prezesem Cezarym Kuleszą na czele, selekcjoner drużyny narodowej Jan Urban, którego Magiera był od lipca ubiegłego roku głównym współpracownikiem w sztabie kadry, kapitan kadry Robert Lewandowski, a także m.in. przedstawiciele klubów piłkarskich i kibice.

Jacek Magiera pośmiertnie odznaczony

Karol Nawrocki przyznał pośmiertnie Jackowi Magierze Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski - poinformowała Kancelaria Prezydenta RP.  

Order przyznano za wybitne osiągnięcia w pracy szkoleniowej i trenerskiej oraz za dokonania sportowe.

Odznaczenie z rąk prezydenta RP odebrała żona zmarłego Magdalena Magiera podczas uroczystości pogrzebowej w Warszawie.

Nagła śmierć Jacka Magiery

Magiera zasłabł podczas porannego treningu biegowego. Mimo szybkiej akcji ratunkowej, reanimacji oraz transportu do Wojskowego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu nie udało się go uratować.

Magiera urodził się w Częstochowie 1 stycznia 1977 roku. Był wychowankiem Rakowa, zadebiutował w Ekstraklasie 18 marca 1995 roku w meczu przeciwko Stali Mielec. W Rakowie rozegrał 38 spotkań ligowych, zdobywając osiem bramek. Był mistrzem Europy do lat 16 z 1993 roku. Równolegle studiował historię na Akademii Jana Długosza (obecnie uniwersytet) w Częstochowie. Temat jego pracy magisterskiej to: "Historyczna i heraldyczna emblematyka na podstawie klubów piłkarskich".

Po odejściu z Rakowa Magiera przez dziewięć lat reprezentował Legię Warszawa. W 1997 roku zdobył z nią Puchar Polski i wicemistrzostwo kraju, w kolejnym roku Superpuchar Polski. Potem grał m.in. w Widzewie Łódź i Cracovii.

Legia, Zagłębie, Śląsk, reprezentacja

Pracę trenerską zaczynał jako asystent Jana Urbana w stołecznym zespole, później był samodzielnym trenerem Legii, prowadził też Zagłębie Sosnowiec, reprezentację Polski do lat 20 i 19, a następnie Śląsk Wrocław, z którym wywalczył wicemistrzostwo kraju. Od lipca ubiegłego roku był głównym współpracownikiem Urbana w sztabie drużyny narodowej.

Był bardzo szanowany i lubiany przed kibiców oraz dziennikarzy. Wszechstronnie wykształcony, otwarty w kontaktach z mediami, kulturalny i zawsze przygotowany do wywiadów.

Śmierć Jacka Magiery to ogromna ludzka tragedia. Nagle odszedł przecież młody człowiek, mąż i ojciec, który na pewno miał głowę pełną pomysłów, nie brakowało mu rodzinnych i zawodowych planów. W tym drugim kontekście to też wielka strata dla polskiego futbolu, bo widziałem w nim przyszłego trenera reprezentacji Polski - powiedział PAP doświadczony szkoleniowiec Bogusław Kaczmarek.

Minuta ciszy po śmierci Jacka Magiery

Od piątku wszystkie mecze piłkarskie na szczeblu centralnym w Polsce były poprzedzane minutą ciszy. W szczególny sposób Magierę upamiętnili kibice Legii, którzy przed sobotnim spotkaniem z Górnikiem Zabrze zaprezentowali wielką flagę z wizerunkiem zmarłego trenera oraz odpalili race, które były ułożone w kształt liter J i M, czyli inicjałów Magiery.

Z kolei z inicjatywą upamiętnienia Magiery w rodzinnym mieście wyszło Stowarzyszenie Kibiców "Wieczny Raków". Zmarły ma być patronem wiaduktu w Częstochowie, budowanego obok miejsca, gdzie ma w przyszłości powstać nowy stadion.

Zgodnie z prośbą rodziny msza święta żałobna odbędzie się bez udziału kamer i fotoreporterów.