Cztery osoby zginęły, a dwie doznały rozległych poparzeń w poniedziałkowym wybuchu w fabryce zbrojeniowej Hanwha Aerospace w Daejeon w środkowej części Korei Południowej - podała agencja Yonhap. Służby ratunkowe opanowały pożar.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

Eksplozja w fabryce zbrojeniowej Hanwha Aerospace

Do eksplozji z nieznanych dotąd przyczyn doszło na parterze jednego z budynków kompleksu krótko przed godziną 11 czasu lokalnego (godz. 4 czasu polskiego). Według południowokoreańskiej agencji Yonhap służby odebrały w tym samym czasie ponad 30 zgłoszeń o potężnym huku i gęstym dymie. Po 50 minutach straż pożarna zdołała ugasić ogień.

Zmobilizujcie wszelkie dostępne zasoby do ratowania życia i opanowania skutków wypadku - polecił prezydent Korei Południowej Li Dze Mjung, zlecając dokładne zbadanie przyczyn tragedii.

Korea Płd: Wybuch w fakbryce Hanwha Aerospace

Przedstawiciel straży pożarnej przekazał agencji AFP, że "na tym etapie potwierdzono cztery zgony". Według agencji Yonhap dwie osoby z poparzeniami całego ciała trafiły do szpitala. Przedstawiciel koncernu przyznał, że trwa ustalanie okoliczności i skali zniszczeń.

Hanwha Aerospace to czołowy południowokoreański producent sprzętu obronnego, m.in. systemów artyleryjskich i silników rakietowych. Zakład w Daejeon, położony około 150 km na południe od Seulu, był już miejscem tragicznych wypadków. W maju 2018 r. w wyniku eksplozji zginęło tam pięciu pracowników, a w lutym 2019 r. wybuch zabił trzy kolejne osoby.