Podczas pierwszego meczu mistrzostw świata w piłce nożnej Norwegia - Irak, zakończonego wynikiem 4:1, norweski instytut sejsmologiczny Norsar odnotował w Bergen aż osiem wibracji ziemi. Najsilniejsze z nich pojawiły się po golach strzelonych przez Erlinga Haalanda.
- Instytut sejsmologiczny Norsar zarejestrował osiem wibracji ziemi w Bergen podczas meczu Norwegia - Irak.
- Najsilniejsze wstrząsy nastąpiły po bramkach Erlinga Haalanda.
- Chcesz być na bieżąco? Odwiedź stronę główną RMF24.pl.
Mieszkańcy Bergen oraz całej Norwegii przeżyli prawdziwą piłkarską euforię podczas pierwszego meczu swojej reprezentacji na mistrzostwach świata. W trakcie spotkania z Irakiem, zakończonego zwycięstwem Norwegów 4:1, instytut sejsmologiczny Norsar zarejestrował aż osiem wibracji ziemi w Bergen. Jak wyjaśniają eksperci, były one efektem gwałtownych reakcji tysięcy kibiców zgromadzonych na głównym placu miasta, którzy śledzili mecz na telebimie.
Najsilniejsze wstrząsy odnotowano po bramkach zdobytych przez gwiazdę norweskiej reprezentacji, Erlinga Haalanda. Sejsmografy, które zwykle służą do rejestrowania trzęsień ziemi, coraz częściej wykrywają także wibracje wywołane przez ludzką aktywność podczas wielkich wydarzeń sportowych czy koncertów. Tym razem to właśnie piłkarska gorączka wprawiła ziemię w drżenie.
Spotkanie Norwegii z Irakiem przyciągnęło przed ekrany telewizorów ogromną liczbę widzów. Według danych stacji TV 2, mecz śledziło niemal 1,5 miliona abonentów w kraju liczącym 5,6 miliona mieszkańców. Oznacza to, że aż 97 procent rynku telewizyjnego było skupione na jednym wydarzeniu.
Jednak wynik ten nie pobił historycznego rekordu z 1994 roku, kiedy to mecz Norwegii z Meksykiem podczas mistrzostw świata w USA oglądało ponad 2,1 miliona widzów.
Po efektownym zwycięstwie nad Irakiem, norweska reprezentacja przygotowuje się do kolejnych spotkań fazy grupowej. 23 czerwca zmierzy się z Senegalem w New Jersey, a 26 czerwca z Francją w Bostonie. Kibice w całym kraju już teraz szykują się na kolejne emocje, a eksperci nie wykluczają, że ponownie dojdzie do sejsmicznych wibracji wywołanych przez piłkarską gorączkę.


