Hubert Hurkacz zakończył swój udział w tenisowym turnieju ATP na trawiastych kortach w Halle już na etapie 1/8 finału. Polak po trzysetowym pojedynku musiał uznać wyższość Niemca Daniela Altmaiera, przegrywając 6:3, 3:6, 5:7.
- Hubert Hurkacz przegrał z Danielem Altmaierem 6:3, 3:6, 5:7 w 2. rundzie turnieju ATP w Halle.
- To druga konfrontacja obu tenisistów w głównych turniejach ATP - poprzednią wygrał Polak.
- Chcesz być na bieżąco? Odwiedź stronę główną RMF24.pl.
Hubert Hurkacz, który w ostatnich latach przyzwyczaił kibiców do świetnych występów na trawiastych kortach w Halle, tym razem nie zdołał powtórzyć sukcesów z poprzednich edycji. W 1/8 finału Polak zmierzył się z Niemcem Danielem Altmaierem. Spotkanie od samego początku zapowiadało się na wyrównane, a kibice mogli liczyć na emocjonujący tenis.
Pierwszy set należał do Hurkacza, który pewnie wygrał 6:3, prezentując solidną grę serwisową i skuteczne ataki przy siatce. Wydawało się, że Polak kontroluje przebieg meczu i zmierza po awans do ćwierćfinału. Jednak w drugim secie Altmaier odnalazł swój rytm, przejmując inicjatywę i wygrywając 6:3. O wszystkim miał zadecydować trzeci set.
Decydująca partia była niezwykle wyrównana. Obaj zawodnicy walczyli o każdy punkt, a losy meczu ważyły się do ostatnich chwil. Ostatecznie to Niemiec przełamał serwis Hurkacza w kluczowym momencie, wygrywając seta 7:5 i cały mecz 2:1.
Dla Huberta Hurkacza tegoroczny sezon nie należy do najłatwiejszych. Polak, który jeszcze niedawno był w ścisłej czołówce światowego tenisa, obecnie zajmuje 103. miejsce w rankingu ATP. Mimo to, jego występ w Halle dawał nadzieję na powrót do formy - zwłaszcza po efektownym zwycięstwie nad rozstawionym z numerem ósmym Andriejem Rublowem w pierwszej rundzie.
Turniej w Halle od lat uchodzi za jeden z ulubionych przystanków Hurkacza w kalendarzu ATP. W 2022 roku Polak sięgnął tu po tytuł, a dwa lata później dotarł do finału, gdzie uległ Jannikowi Sinnerowi. Tym razem jednak nie udało się powtórzyć tych sukcesów.
Dla Daniela Altmaiera wygrana z Hurkaczem to szczególnie cenne zwycięstwo. Niemiec zrewanżował się Polakowi za porażkę sprzed dwóch lat, kiedy to w turnieju Masters 1000 w Madrycie musiał uznać wyższość wrocławianina. Tym razem to Altmaier okazał się lepszy, awansując do ćwierćfinału prestiżowej imprezy na własnej ziemi.


