Polskie piłkarki przegrały w Gdańsku z Irlandią 2:3 w trzeciej kolejce dywizji A Ligi Narodów. Rozgrywki te są jednocześnie eliminacjami do przyszłorocznych mistrzostw świata. Biało-Czerwone będą miały okazję na rewanż w najbliższą sobotę w Dublinie.
W marcu Polska zremisowała z Holandią 2:2 i przegrała z Francją 1:4. We wtorek rywalem była reprezentacja Irlandii, która wcześniej poniosła dwie porażki i teoretycznie jest najsłabszą drużyną w grupie. Selekcjonerka Nina Patalon przestrzegała jednak przed lekceważeniem rywalek.
Gramy w dywizji A, gdzie są same mocne drużyny, a mecze są bardzo wymagające. Już samo to, że znalazła się w tej stawce, dobrze świadczy o Irlandii. Ich kadra ma bardzo duży potencjał. Śledzę ten zespół od mistrzostw świata w 2023 roku, w których Irlandki brały udział. Prezentują bardzo wysoki poziom w defensywie. Na boisku tworzą kolektyw - mówiła przed meczem.
Niestety, wtorkowe spotkanie Polek i Irlandek w Gdańsku - w trzeciej kolejce eliminacji mistrzostw świata i dywizji A Ligi Narodów - zakończyło się przegraną Biało-Czerwonych 2:3.
Pierwsza bramka padła na korzyść Irlandii - w 12. minucie Emily Murphy strzeliła w lewy dolny róg bramki, pokonując Kingę Szemik. Piłka przeszła po rękach polskiej bramkarki. Niedługo później - w 20. minucie - przewaga gości zwiększyła się do dwóch goli za sprawą bramki Katie McCabe, która padła po rzucie rożnym. Szemik odbiła piłkę po dośrodkowaniu, ale przed polem karnym czekała Katie McCabe, która lewą nogą uderzyła bez przyjęcia i podwyższyła na 2:0.
Pierwszą okazję Polki stworzyły sobie w 28. minucie, jednak Ewa Pajor w ostatniej chwili została zablokowana. Po chwili Martyna Wiankowska uderzyła z dystansu, lecz przeniosła piłkę nad poprzeczką. Później Ewelina Kamczyk przyjęła piłkę w polu karnym, ale jej strzał był bardzo niecelny.
Pierwszy gol dla Polek trafiła głową, w 43. minucie, Tanja Pawollek, ustanawiając wynik pierwszej połowy na 1:2.
W drugiej części meczu przewaga Irlandii zwiększyła się za sprawą bramki Merissy Shevy w 59. minucie. Z kolei autorką drugiej bramki dla Polski została w 78. minucie Ewa Pajor. Wynik już się nie zmienił, choć w 82. minucie rzutu karnego dla gości nie wykorzystała Katie McCabe.
Polska ponownie zagra z Irlandią, na wyjeździe, w sobotę 18 kwietnia - w 4. kolejce Ligi Narodów. Z kolei w drugim wtorkowym meczu tej grupy Holandia podejmie Francję.
Po trzech meczach Polska z jednym punktem zajmuje czwarte miejsce w grupie, natomiast Irlandia z trzema punktami jest trzecia. Rozgrywki Ligi Narodów kobiet są jednocześnie eliminacjami do przyszłorocznych mistrzostw świata. Bezpośredni awans na mundial w Brazylii wywalczą cztery drużyny z Europy, które zajmą pierwsze miejsca w swoich grupach w dywizji A. Pozostałe zespoły wystąpią w dwustopniowych barażach.


