Warszawska policja wyjaśnia okoliczności śmierci 2-letniego dziecka, które w piątek wieczorem wypadło z balkonu bloku na stołecznym Bródnie. Mimo reanimacji jego życia nie udało się uratować.

Jak dowiedział się reporter RMF FM Michał Dobrołowicz, do wieczora na miejscu tragedii pracował prokurator. Służby planują na dzisiaj przesłuchania kolejnych świadków.

Serwis Miejski Reporter informuje natomiast, że do wypadku doszło na 10. piętrze bloku przy ulicy Wysockiego w Warszawie. 

"W chwili tragedii dziecko znajdowało się pod opieką matki. Kobieta miała na chwilę stracić chłopca z oczu wewnątrz mieszkania" - relacjonuje portal. 

Gorąca Linia RMF FM jest do Waszej dyspozycji! Przez całą dobę czekamy na informacje od Was, zdjęcia i filmy.

Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.