Zimowe Igrzyska Olimpijskie Mediolan-Cortina 2026 dopiero się rozpoczęły, a już jeden z ich uczestników zdążył podbić serca nie tylko fanów sportu, ale i świata mody. Cha Jun-hwan, południowokoreański łyżwiarz figurowy, znany jako "Książę Lodu", został okrzyknięty przez magazyn "Vogue" najatrakcyjniejszym zawodnikiem tej edycji igrzysk.

  • Więcej ciekawych treści z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Cha Jun-hwan urodził się w 2001 roku w Seulu. Już jako dziecko wyróżniał się nieprzeciętnym talentem - nie tylko na lodzie, ale i przed kamerą. Swoją przygodę z występami rozpoczął w reklamach i serialach, m.in. w historycznej produkcji "The Return of Iljimae". Jak sam wspomina, zanim na dobre związał się z łyżwiarstwem figurowym, marzył o karierze aktorskiej.

Ostatnią rzeczą, której się nauczyłem, było łyżwiarstwo figurowe. A zrobiłem to, bo uznałem, że może mi się przydać w aktorstwie. Ale kiedy zacząłem jeździć, poczułem tę niesamowitą swobodę, nieporównywalną z niczym innym. Miało to na mnie tak duży wpływ, że kontynuowałem naukę łyżwiarstwa, a potem postanowiłem zostać profesjonalnym sportowcem - powiedział Cha w rozmowie z portalem Olimpics.

Łyżwiarstwo figurowe okazało się dla niego nie tylko pasją, ale i przepustką do światowej sławy. Już w wieku 7 lat rozpoczął intensywne treningi, a pierwsze sukcesy na arenie międzynarodowej odnosił jeszcze jako junior. Dziś może poszczycić się imponującą kolekcją medali - od złota na Zimowych Igrzyskach Azjatyckich, przez brąz i srebro Mistrzostw Czterech Kontynentów, aż po srebro Mistrzostw Świata w 2023 roku.

Ikona stylu i show-biznesu

Cha Jun-hwan regularnie pojawia się na okładkach prestiżowych magazynów, takich jak koreańskie edycje "GQ", "Elle" czy "Vogue". Występuje w telewizyjnych talent show, a jego styl i prezencja przyciągają uwagę zarówno fanów, jak i ekspertów branży modowej. Sesje zdjęciowe czy występy w telewizji to zupełnie inne przeżycie. Naprawdę to lubię i mam poczucie, że jest to dla mnie odświeżające - podkreśla sportowiec.

Nie bez powodu więc, tuż po rozpoczęciu igrzysk w Mediolanie, hongkońska edycja "Vogue" umieściła go na szczycie rankingu najprzystojniejszych sportowców tej imprezy. Redaktorzy magazynu docenili jego "powściągliwą, a zarazem urzekającą prezencję" oraz "emanującą spokojem aurę i wyraziste rysy twarzy".

Na wspomnianej liście znaleźli się też m.in.: 

Norweski biegacz narciarski Johannes Høsflot Klæbo 

Japoński snowboardzista Ayumu Hirano

Łyżwiarz figurowy Amerykanin Ilia Malinin