Woda zalała wnętrze kościoła pod wezwaniem Najświętszego Serca Pana Jezusa w Mysłowicach (woj. śląskie). Już wiadomo, że zniszczenia są poważne.
Awarię w mysłowickim kościele odkryto nad ranem. Z pęknietej rury systemu przeciwpożarowego woda spływała po ścianach przez co najmniej kilka godzin. Zalała posadzkę i sięgała już do wysokości łydek.
Strażacy wypompowali wodę, ale jej część zdążyła już wsiąknąć w mury budynku. Trwa szacowanie strat i ustalanie przyczyn awarii.
Parafia apeluje do okolicznych mieszkańców o pomoc w sprzątaniu po awarii. Zabierzcie ze sobą wiadra, mopy, ręczniki papierowe. Każda para rąk do pomocy jest mile widziana - podkreślał na profilu parafii w mediach społecznościowych tamtejszy organista Kamil Capała.
Na razie nie wiadomo, jak długo kościół pozostanie niedostępny dla wiernych.


