Hokeiści GKS Tychy po raz siódmy w historii sięgnęli po tytuł mistrza Polski, deklasując w czwartym meczu finałowym GKS Katowice aż 7:2. Tyszanie wygrali całą serię play off 4:0 i zapewnili sobie udział w prestiżowej Lidze Mistrzów. Finałowe starcie na Stadionie Zimowym w Tychach oglądał komplet widzów, którzy mogli świętować sukces swojej drużyny już po pierwszej tercji.

  • GKS Tychy zdobył mistrzostwo Polski po raz siódmy w historii.
  • Decydujący mecz zakończył się wynikiem 7:2 dla gospodarzy.
  • Tyszanie zapewnili sobie udział w Hokejowej Lidze Mistrzów.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Wtorkowy wieczór na Stadionie Zimowym w Tychach był prawdziwym świętem hokeja. Trybuny wypełniły się do ostatniego miejsca, a kibice gospodarzy od początku wierzyli, że ich drużyna przypieczętuje tytuł mistrzowski. Już pierwsza tercja pokazała, kto rozdaje karty w tym sezonie. Bramki Filipa Komorskiego, Juuso Jamsena i Henriego Knuutinena dały Tyszanom pewne prowadzenie 3:0 po 20 minutach gry.

Goście z Katowic nie byli w stanie odpowiedzieć na skuteczną grę gospodarzy. Trener Jacek Płachta próbował ratować sytuację, zmieniając bramkarza - Szweda Jespera Eliassona zastąpił Michał Kieler. Katowiczanie zdobyli kontaktowego gola, ale Alan Łyszczarczyk szybko przywrócił trzybramkową przewagę Tyszan.

Katowice bez argumentów, Tychy świętują

W trzeciej tercji kapitan GKS Katowice Grzegorz Pasiut zdobył bramkę na 4:2, dając swojej drużynie cień nadziei na odwrócenie losów meczu. Jednak w końcówce Tyszanie nie pozostawili złudzeń. Najpierw Hannu Kuru wykorzystał grę bez bramkarza rywali, a następnie Mark Viitanen i Valtteri Kakkonen ustalili wynik na 7:2. Kibice gospodarzy mogli rozpocząć świętowanie na długo przed końcową syreną.

Dominacja Tyszan w play off

GKS Tychy przeszedł przez fazę play off jak burza. W półfinale pokonał Zagłębie Sosnowiec 4:0, a w finale nie dał szans Katowicom, wygrywając wszystkie cztery mecze. To już jedenaste z rzędu zwycięstwo Tyszan w tegorocznych play off. Zespół prowadzony przez fińskiego szkoleniowca Pekka Tirkkonena udowodnił, że jest obecnie najmocniejszą drużyną w Polsce.

Na najniższym stopniu podium stanęli hokeiści Zagłębia Sosnowiec, którzy w rywalizacji o brązowy medal dwukrotnie pokonali Unię Oświęcim. To duży sukces dla sosnowieckiego klubu, który w tym sezonie prezentował bardzo solidną formę.

Sezon pełen emocji

Sezon zasadniczy padł łupem GKS Katowice, który wyprzedził Zagłębie Sosnowiec, GKS Tychy oraz Unię Oświęcim. Jednak w decydującej fazie rozgrywek to Tyszanie pokazali największą klasę i determinację, sięgając po siódmy tytuł mistrzowski w historii klubu. Dodatkowo, przed startem finałów, trener Pekka Tirkkonen przedłużył kontrakt z klubem, co zapewniło stabilizację na ławce trenerskiej.

Zdobycie mistrzostwa Polski oznacza, że GKS Tychy będzie reprezentować kraj w Hokejowej Lidze Mistrzów. To ogromna szansa na pokazanie się na arenie międzynarodowej i rywalizację z najlepszymi zespołami Europy.