Nad Polskę znów dotarł pył saharyjski, zostawiający żółty osad chociażby na samochodach czy parapetach. Pył pojawił się nad Tatrami, gdzie napłynął wraz z masami powietrza z północno-zachodniej Afryki.

  • Nad Tatrami pojawił się pył saharyjski, który dotarł do regionu z północno-zachodniej Afryki wraz z ciepłym powietrzem.
  • Na śniegu, dachach i samochodach może pojawić się żółto-brunatny nalot, zwłaszcza po opadach deszczu.
  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata na rmf24.pl.

Obecność pyłu jest już wyraźnie dostrzegalna. Nad Tatrami obserwujemy zmętnienie nieba, nie widzimy intensywnego błękitu, a krajobraz sprawia wrażenie przysłoniętego. To oznacza, że powietrze jest zapylone drobinkami pochodzącymi znad Sahary, które docierają do nas wraz z napływem powietrza z południowego zachodu, a w praktyce z północno-zachodniej Afryki - powiedział PAP szef zakopiańskiej stacji IMGW Paweł Parzuchowski.

Nalot na samochodach

Część pyłu docierającego nad Podhale jest zauważalna nie tylko w powietrzu, ale także na powierzchniach po opadach deszczu. 

Synoptycy wskazują, że wraz z prognozowanymi opadami możliwe jest osadzanie się żółto-brunatnego nalotu, który będzie szczególnie widoczny na śniegu w wyższych partiach Tatr oraz na przykład na samochodach czy dachach budynków.

Pył saharyjski najczęściej pojawia się wiosną

Największe stężenie pyłu nad Tatrami prognozowane jest w środę i czwartek. Pył pojawi się głównie w południowej Polsce. Zjawisko ma charakter cykliczny o różnym nasileniu i najczęściej występuje wiosną. Podobne epizody obserwowano w poprzednich latach - dwa lata temu intensywna obecność pyłu nad Tatrami przypadła w Wielkanoc.

Napływ ciepłego powietrza znad Sahary wpłynął również na wzrost temperatury. We wtorek w Zakopanem termometry wskazały 15 stopni Celsjusza. 

Czym jest pył saharyjski?

Jak wyjaśnił synoptyk, pył saharyjski składa się z drobnych cząstek piasku i minerałów unoszonych nad pustynią przez prądy wstępujące, a następnie transportowanych na duże odległości przez cyrkulację atmosferyczną. 

Do Polski dociera dzięki południowym i południowo-zachodnim wiatrom.