Zespół naukowców z Uniwersytetu Śląskiego, wspierany przez badaczy z czterech innych uczelni, przeprowadził pierwsze kompleksowe badania paleosejsmiczne w Kotlinie Podhalańskiej. Wyniki wskazują, że w regionie uznawanym dziś za sejsmicznie spokojny, w okresie od 40 do 10 tysięcy lat temu dochodziło do trzęsień ziemi.

  • Naukowcy odkryli w Kotlinie Podhalańskiej nieznany wcześniej uskok tektoniczny, który powstał w wyniku trzęsień ziemi.
  • Obecnie region uznawany jest za sejsmicznie spokojny.
  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.

Badania skoncentrowano na nieznanym wcześniej uskoku tektonicznym w rejonie miejscowości Brzegi. Uskok ten objawia się w terenie jako wyraźna, prostoliniowa krawędź o wysokości do 4 metrów i długości około 3 kilometrów. Tak duża skala tej struktury jest nietypowa dla Karpat i sugeruje poważne ruchy tektoniczne w przeszłości.

Aby potwierdzić genezę uskoku, naukowcy wykorzystali nowoczesne metody badawcze, m.in. lotnicze skanowanie laserowe (LiDAR), georadar oraz tomografię elektrooporową (pomiar oporu elektrycznego gruntów i skał). Wykop paleosejsmiczny ujawnił pionowe przesunięcie osadów o około 40 cm, co stanowi bezpośredni dowód na aktywność tektoniczną w plejstocenie.

Ze względu na brak materiałów do precyzyjnego datowania, analizując stopień wygładzenia skarpy, oszacowano, że uskok powstał między 10 a 50 tys. lat temu. Analiza jego geometrii wskazuje, że był on częścią większej strefy tektonicznej związanej z systemem Białki i działał jako uskok skośny o ruchu prawoskrętnym.

Naukowcy podkreślają, że choć rzeźba terenu mogła być modyfikowana przez procesy stokowe i działalność człowieka, dostępne dane wskazują na powtarzalną aktywność sejsmiczną jako najbardziej prawdopodobną przyczynę powstania tej struktury.

Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie "Geomorphology". W projekcie uczestniczyli także badacze z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, Uniwersytetu Jagiellońskiego, Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Uniwersytetu w Jenie.