"Fatherland" - nowy film Pawła Pawlikowskiego - powalczy o Złotą Palmę na 78. Festiwalu Filmowym w Cannes. Nowe dzieło twórcy "Idy" i "Zimnej wojny" powstawało głównie na Dolnym Śląsku. Filmowcy pracowali nie tylko we Wrocławiu, ale też m.in. w Legnicy czy Wałbrzychu.
- Więcej informacji z kraju i ze światach znajdziesz na stronie głównej rmf24.pl
"Fatherland" Pawła Pawlikowskiego (znany też pod tytułem "1949") koncentruje się na relacji między laureatem Nagrody Nobla, pisarzem Thomasem Mannem (Hanns Zischler), a jego córką Eriką (Sandra Hüller) - aktorką, pisarką i kierowcą rajdowym.
Akcja rozgrywa się u szczytu zimnej wojny: ojciec i córka wyruszają w wymagającą i emocjonalną podróż samochodem - czarnym Buickiem - przez zrujnowane Niemcy, od zdominowanego przez USA Frankfurtu po kontrolowany przez ZSRR Weimar. Po raz pierwszy od zakończenia wojny Mann wraca do swojej ojczyzny po tym, jak podjął wcześniej trudną decyzję o ucieczce do Stanów Zjednoczonych.
Za zdjęcia do "Fatherlandu" odpowiada wieloletni współpracownik Pawlikowskiego - Łukasz Żal. Kostiumami zajęła się Aleksandra Staszko, a scenografią - Katarzyna Sobańska i Marcel Sławiński. Muzykę skomponował Marcin Masecki.
Data polskiej premiery nie została jeszcze ogłoszona.
Jak informuje Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego, w filmie "Fatherland" Pawła Pawlikowskiego zobaczymy m.in. Legnicę, Ludwikowice Kłodzkie, Unisław Śląski, dawną Hutę "Lucyna" w Pieńsku i kościół Ewangelicko-Augsburski Zbawiciela w Wałbrzychu.
Filmowcy odwiedzili też gminę Malczyce, Zamek Kliczków, kościół Ewangelicki w Goszczu czy Wytwórnię Filmów Fabularnych we Wrocławiu. Plan w stolicy województwa oglądała w październiku 2025 r. reporterka RMF FM Martyna Czerwińska. Jak relacjonowała, w wytwórni scenografowie odwzorowali m.in. mieszkanie Thomasa Manna w Los Angeles.


