Ogromny pożar lasu w miejscowości Międzyleś niedaleko Warszawy. Na miejsce został wysłany policyjny Black Hawk, do którego przymocowany jest tzw. Bambi Bucket - czyli gigantyczny zbiornik, który umożliwia zrzut wody z powietrza. Informację o pożarze otrzymaliśmy na naszą Gorącą Linię RMF FM.
- Więcej aktualnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Płonie las w miejscowości Międzyleś w powiecie wołomińskim. Jak dowiedział się reporter RMF FM Kacper Wróblewski, w akcję w tej chwili zaangażowanych jest około 200 strażaków. W rejon pożaru skierowano strażaków z trzech powiatów: mińskiego, węgrowskiego i wołomińskiego.
Nie ma informacji o osobach poszkodowanych ani zagrożeniu dla okolicznych miejscowości. Powierzchnia pożaru jest na razie trudna do oszacowania - przekazał PAP rzecznik prasowy komendanta wojewódzkiego PSP w Warszawie bryg. Łukasz Darmofalski.
Na miejsce został również wysłany policyjny helikopter Black Hawk, do którego przymocowany jest tzw. Bambi Bucket, czyli gigantyczny zbiornik, który umożliwia zrzut wody z powietrza. Akcję wspierają również dwa dromadery.
Cały czas wieje silny wiatr, który utrudnia walkę z żywiołem. Niewykluczone, że walka z ogniem potrwa nawet do rana.
W związku z pożarem zablokowana została droga krajowa nr 50 na Mazowszu na odcinku Stanisławów - Łochów. Kierowcy muszą korzystać z objazdu Drogą Wojewódzką nr 637 i trasami lokalnymi ze względu na prowadzoną akcję gaśniczą.
Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.


