Strażacy gaszą pożar w gospodarstwie zajmującym się hodowlą trzody chlewnej w pobliżu wsi Lutol w powiecie żarskim (Lubuskie). Ogień pojawił się w jednej z dziesięciu chlewni. Zginęło około 150 macior i około 2 tys. prosiąt.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
20 zastępów straży pożarnej gasi pożar w gospodarstwie zajmującym się hodowlą trzody chlewnej w pobliżu wsi Lutol (pow. żarski).
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło w czwartek o godz. 13.51.
Ogień pojawił się w jednej z dziesięciu chlewni, w której znajdowało się kilkaset macior i kilka tysięcy prosiąt. Inne budynki nie są obecnie zagrożone - poinformował rzecznik lubuskiej PSP mł. bryg. Arkadiusz Kaniak.
Pierwsze zastępy, które przybyły na miejsce, zastały w pełni rozwinięty pożar.
Chlewnia objęta pożarem ma powierzchnię 2,5 tys. m kw. Obok niej znajdują się inne budynki, w których hodowane są zwierzęta.
Do akcji skierowano zastępy PSP i OSP z pow. żarskiego i ościennych. Strażacy przystąpili do gaszenia budynku objętego pożarem i pomagali wyprowadzić z niego jak najwięcej zwierząt. Oprócz tego zajęli się obroną przed płomieniami i wysoką temperaturą sąsiednich chlewni.
Pożar nie jest jeszcze opanowany, ale nie rozprzestrzenia się. Najważniejsze, że nie ma osób rannych. W chlewni objętej pożarem zdechło około 150 macior i około 2 tysiące prosiąt. Udało się natomiast wyprowadzić i uratować około 350 macior i ok. 2 tysiące prosiąt - powiedział mł. bryg. Kaniak.
Przyczyna pożaru nie jest znana, jej ustaleniem zajmie się policja, prokuratura i biegły z zakresu pożarnictwa.
Działania gaśnicze nadal trwają, a te związane z dogaszeniem i całkowitą likwidacją zarzewi ognia mogą potrwać wiele godzin.


