Od kwietnia w Warszawie rusza automatyczny system kamer, który będzie kontrolował wjazd do Strefy Czystego Transportu. Nowe przepisy mają ograniczyć ruch starszych, bardziej emisyjnych pojazdów w centrum stolicy.
- Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.
Od stycznia 2026 roku w stolicy obowiązują zaostrzone przepisy dotyczące wjazdu do Strefy Czystego Transportu.
Dotychczas kontrole prowadzone były wyrywkowo przez patrole policji i straży miejskiej.
Od kwietnia nad szczelnością Strefy Czystego Transportu czuwać będzie automatyczny system kamer. Urządzenia zainstalowane na wjazdach do strefy będą skanować tablice rejestracyjne i sprawdzać, czy pojazd spełnia normy emisji spalin.
Kamery nie będą automatycznie wystawiać mandatów. System ma za zadanie wskazywać funkcjonariuszom pojazdy, które łamią przepisy. Uprawnienia do karania kierowców posiada tylko policja oraz straż miejska.
System kamer będzie również zliczał tzw. wjazdy okazjonalne. Każdy kierowca pojazdu niespełniającego norm może wjechać do strefy cztery razy w roku bez konsekwencji. Mandat będzie groził dopiero przy piątym wjeździe.
Drugi etap zaostrzenia przepisów dotyczących wjazdu do SCT zaplanowano na koniec 2027 roku.
Od stycznia 2028 roku nowe zasady obejmą także mieszkańców Warszawy płacących podatki w stolicy. Wówczas nie będą mogli poruszać się po strefie pojazdem z silnikiem Diesla starszym niż 13 lat oraz pojazdem benzynowym starszym niż 22 lata.
Oznacza to, że do strefy nie wjadą już samochody benzynowe wyprodukowane przed 2005 rokiem lub niespełniające normy Euro 4 oraz diesle wyprodukowane przed 2014 rokiem lub niespełniające normy Euro 6.
Władze miasta podkreślają, że wprowadzenie kolejnych etapów SCT ma na celu poprawę jakości powietrza w Warszawie oraz ochronę zdrowia mieszkańców.


