W poniedziałkowy wieczór mieszkańców Zakopanego zelektryzowała informacja o brutalnym ataku nożownika na osiedlu Olcza. Według zgłoszenia, kobieta wracająca do domu miała zostać zaatakowana przez nieznanego mężczyznę i ugodzona nożem w okolice brzucha. Policja prowadziła obławę na napastnika, jednak jak dowiedział się reporter RMF FM, została ona przerwana. Wszystko wskazuje bowiem na to, że do ataku w ogóle nie doszło.

  • Najnowsze informacje z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Zakopiańska policja przerwała poszukiwania nożownika, który w poniedziałek wieczorem miał zaatakować kobietę na Olczy. 

Jak nieoficjalnie dowiedział się reporter RMF FM, wszystko wskazuje na to, że do ataku w ogóle nie doszło.

Zgłoszenie o ataku

Zgłoszenie o ataku nożownika na zakopiańskiej Olczy trafiło do policjantów w poniedziałek wieczorem.

Kobieta wracająca do domu miała zostać zaatakowana przez nieznanego mężczyznę i ugodzona nożem w okolice brzucha. Policja prowadziła intensywne poszukiwania sprawcy. 

Z relacji kobiety wynikało, że w trakcie szarpaniny udało się jej oswobodzić i uciec do najbliższych zabudowań, gdzie poprosiła o pomoc. Na miejsce natychmiast wezwano zespół ratownictwa medycznego. 

Poszkodowana została przetransportowana do szpitala.