Balony przemytnicze spadły w lesie w miejscowości Rudnik, niedaleko Mińska Mazowieckiego - ustalił reporter RMF FM Kacper Wróblewski. Do balonów były doczepione paczki, w których znajdowały się nielegalne papierosy. Zgłoszenie w tej sprawie otrzymaliśmy na Gorącą Linię RMF FM. Do podobnego incydentu doszło też wieczorem. W miejscowości Urzut w powiecie pruszkowskim koło Nadarzyna na Mazowszu spadł balon. Na szczęście nie stwarzał żadnego zagrożenia.

Policja w rozmowie z dziennikarzem RMF FM potwierdziła, że odnalezione obiekty to dwa balony przemytnicze. Były do nich doczepione pakunki, w których znajdowały się nielegalne papierosy - 4 tys. sztuk. Spadły przed południem, daleko od zabudowań. 

Obecnie nie ma potwierdzenia, skąd dokładnie balony dotarły do miejsca oddalonego od Warszawy o nieco ponad 50 km, jednak wszystko wskazuje na to, że nadleciały z Białorusi - informuje reporter RMF FM Kacper Wróblewski.

W sobotę wieczorem w miejscowości Urzut w powiecie pruszkowskim koło Nadarzyna na Mazowszu doszło do podobnego incydentu. Spadł tam balon. Nie stwarzał żadnego zagrożenia - przekazali RMF FM pruszkowscy strażacy.

W ostatnich tygodniach niejednokrotnie wojskowe systemy radiolokacyjne rejestrowały obiekty zza wschodniej granicy wlatujące w polską przestrzeń powietrzną. W większości przypadków balony lądowały na Podlasiu.

Dzisiejsze znaleziska zabezpieczyła policja. Na miejscu zakończyły się już działania służb. Nikt nie został poszkodowany.


Gorąca Linia RMF FM jest do Waszej dyspozycji! Przez całą dobę czekamy na informacje od Was, zdjęcia i filmy.

Możecie dzwonić, wysyłać SMS-y lub MMS-y na numer 600 700 800, pisać na adres mailowy fakty@rmf.fm albo skorzystać z formularza WWW.