Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro przebywa obecnie w Waszyngtonie, gdzie - jak sam podkreśla - zamierza aktywnie oddziaływać na amerykańską Polonię. Ziobro, poszukiwany w związku z zarzutami dotyczącymi Funduszu Sprawiedliwości, został komentatorem Telewizji Republika. Polskie władze domagają się wyjaśnień w sprawie jego pobytu w USA.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości i poseł PiS, poinformował, że przebywa w Stanach Zjednoczonych, gdzie zamierza spotkać się z przedstawicielami Polonii. 

Podkreślił, że nie uciekł z Polski, a do USA przyjechał na podstawie dokumentów przyznanych mu wraz z prawem do azylu na Węgrzech. Ziobro zapewnił, że jednym z głównych celów jego obecności w USA jest "oddziaływanie na amerykańską Polonię".

Telewizja Republika poinformowała, że Ziobro został jej komentatorem politycznym. Były minister przyznał, że propozycję współpracy otrzymywał już wcześniej, jednak zdecydował się ją przyjąć dopiero po wyjeździe do USA. Jak tłumaczył, Telewizja Republika ma w Stanach Zjednoczonych "ogromny odbiór i siłę oddziaływania na Polonię".

Uznałem, że łączenie tych dwóch ról jest zasadne i przyjąłem tę propozycję - podkreślił.

Śledztwo i zarzuty wobec byłego ministra

Ziobro jest podejrzany w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, prowadzonym przez Prokuraturę Krajową. Ciążą na nim 26 zarzutów, w tym kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i wykorzystywanie stanowiska do działań przestępczych. Prokuratura sprawdza również, czy inne osoby pomagały Ziobrze w opuszczeniu kraju i uniknięciu odpowiedzialności karnej.

Rzecznik MSZ poinformował, że resort skierował notę do Ambasady USA w Warszawie z prośbą o wskazanie podstaw prawnych i faktycznych wjazdu Ziobry na teren Stanów Zjednoczonych. Departament Stanu USA odmówił ujawnienia szczegółów, powołując się na poufność danych wizowych.

Ziobro wcześniej przebywał na Węgrzech, gdzie otrzymał ochronę międzynarodową za rządów Viktora Orbana. Po zmianie władzy w Budapeszcie i zapowiedziach nowego premiera Petera Magyara dotyczących możliwej ekstradycji ściganych polityków PiS, Ziobro zdecydował się na wyjazd do USA.