Szef Sztabu Generalnego WP gen. Wiesław Kukuła spotkał się w Wilnie z gen. Alexusem Grynkewichem, dowódcą sił amerykańskich i NATO w Europie. Tematem rozmów była m.in. możliwość zwiększenia liczby amerykańskich żołnierzy stacjonujących w Polsce oraz rola naszego kraju w nowej architekturze bezpieczeństwa NATO.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Do spotkania generałów doszło podczas konferencji Szefów Obrony Państw Europy Północnej w Wilnie. Jak poinformował Sztab Generalny WP, rozmowy dotyczyły roli Polski w nowej architekturze bezpieczeństwa NATO oraz głównych założeń projektu "NATO 3.0". Jednym z kluczowych tematów była możliwość zwiększenia obecności żołnierzy amerykańskich na terytorium Polski, co miałoby wzmocnić bezpieczeństwo wschodniej flanki Sojuszu.

Koncepcja "NATO 3.0", promowana przez Pentagon, zakłada większą odpowiedzialność Europy za własne bezpieczeństwo, z Niemcami w roli lidera.

Amerykańscy żołnierze mogą opuścić Niemcy

Tymczasem według informacji Pentagonu, w ciągu najbliższych 6-12 miesięcy z Niemiec ma zostać wycofanych około 5 tys. amerykańskich żołnierzy. 

Decyzja ta pojawiła się po wymianie zdań między prezydentem USA Donaldem Trumpem a kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem na temat wojny z Iranem. Prezydent Donald Trump nie wykluczył przeniesienia części tych sił do Polski, chociaż wydaje się, że pierwotna koncepcja zakładała najpierw powrót kontyngentu do ojczyzny, a później relokację w rejon Indo-Pacyfiku.

Wiceszef MON Paweł Zalewski podkreślił, że intencją polskich władz faktycznie jest zwiększenie amerykańskich zdolności wojskowych w naszym kraju. Zapytany o możliwość przejęcia żołnierzy wycofywanych z Niemiec, zaznaczył, że decyzja należy do strony amerykańskiej. Wskazał również, że rozważanych jest kilka lokalizacji dla nowych jednostek.

Prezydent Karol Nawrocki poinformował we wtorek, że 3 maja rozmawiał z prezydentem USA Donaldem Trumpem o relokacji amerykańskich żołnierzy z Niemiec. Jak dodał, wspomniał wówczas, że - jeśli taka będzie decyzja Trumpa - Polska jest gotowa przyjąć amerykańskich żołnierzy.

Nawrocki ocenił, że przyjęcie relokowanych żołnierzy nie jest działaniem wbrew zachodnim sąsiadom Polski. Jest to odpowiedzialność za nasze bezpieczeństwo - zaznaczył. Podkreślił również, że przyjęcie amerykańskich żołnierzy byłoby dobre dla Polski i państw zgromadzonych w formacie tzw. bukaresztańskiej dziewiątki (B9).

Obecność wojsk USA w Polsce

Obecnie w Polsce stacjonuje około 10 tys. amerykańskich żołnierzy - zarówno w ramach obecności stałej, jak i rotacyjnej. Do sił rozmieszczonych na stałe należą m.in. załoga bazy tarczy antyrakietowej w Redzikowie, wysunięte dowództwo 5. Korpusu Sił Lądowych USA w Poznaniu oraz garnizon w Powidzu, gdzie magazynowany jest sprzęt dla amerykańskiej brygady pancernej.

Rotacyjna obecność obejmuje przede wszystkim amerykańską pancerną grupę bojową, której pododdziały rozmieszczone są na zachodzie Polski - w Żaganiu, Świętoszowie, Bolesławcu, Skwierzynie oraz w Toruniu.