W Szczecinku (woj. zachodniopomorskie) trwa śledztwo po makabrycznym odkryciu na terenie stawów przy ul. Narutowicza. W poniedziałek wędkarz natrafił tam na ludzką czaszkę. Na miejsce wezwano policję, która zabezpieczyła niemal cały szkielet - w tym czaszkę, kości długie i miednicę - oraz fragmenty odzieży, m.in. skarpety i bieliznę.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.
Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Koszalinie, prowadzone jest postępowanie w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci.
Rzeczniczka prokuratury, Ewa Dziadczyk, przekazała, że trwają czynności mające na celu identyfikację szczątków. Wstępnie ustalono, że należą one do mężczyzny. Wykluczono, by były to szczątki z czasów II wojny światowej.
Prokuratura podkreśla, że w miejscu znaleziska nie znajdował się wcześniej cmentarz.
Do czasu zakończenia czynności dowodowych, które nadzoruje szczecinecka prokuratura rejonowa, wstrzymano prace rewitalizacyjne na terenie stawów. Okoliczności śmierci mężczyzny ma wyjaśnić śledztwo.


