Tragiczny finał akcji ratowniczej w prywatnej kopalni Eko-Plus w Bytomiu. Poszukiwany po podziemnym wstrząsie górnik nie żyje - informuje reporter RMF FM Marcin Buczek.

  • Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl. Bądź na bieżąco.

W środę po południu w prywatnej kopalni Eko-Plus w Bytomiu doszło do silnego wstrząsu. W zagrożonym rejonie, położonym 650 metrów pod ziemią, było dziewięciu górników.

Ośmiu z nich wycofało się o własnych siłach, ostatni pracownik pozostał w wyrobisku. Ze względu na utrzymującą się aktywność sejsmiczną, ratownicy przez kilka godzin nie mogli opuścić bazy ratowniczej i rozpocząć poszukiwań. Z zaginionym nie udało się nawiązać kontaktu.

Przedstawiciel sztabu akcji ratowniczej informował, że o godzinie 21:00 zagrożenie sejsmiczne spadło, dzięki czemu ratownicy mogli rozpocząć penetrację wyrobiska, w którym znajdował się zaginiony górnik.

Niestety, finał akcji ratowniczej okazał się tragiczny - poszukiwany górnik nie żyje. Ratownicy dotarli do zaginionego, ale nie stwierdzili u niego czynności życiowych - informuje reporter RMF FM Marcin Buczek.

Według przedstawicieli kopalni, zmarły górnik miał około 40 lat.

Stan pozostałych pracowników

Dyrektor Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego w Katowicach Łukasz Pach powiedział Polskiej Agencji Prasowej, że wezwane do kopalni służby medyczne na miejscu przebadały trzech poszkodowanych we wstrząsie górników, z czego dwóch zabrano do szpitala na obserwację. Jeden z nich doznał urazu głowy, a drugi uda.

Obaj byli w stanie dobrym - zaznaczył dyrektor.

Trzeci górnik na własne życzenie wrócił do domu. Po południu przy kopalni lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, ale gdy okazało się, że nie uda się szybko wydobyć ostatniego górnika, maszyna została odesłana.

Eko-Plus jest jedną z dwóch w Polsce prywatnych kopalń węgla z polskim kapitałem. Działa od 2010 r., eksploatując złoża po dawnej kopalni Powstańców Śląskich. Zatrudnia blisko 400 osób.

Podziemne wstrząsy do duże zagrożenie

Obok wybuchów metanu i pyłu węglowego, podziemne wstrząsy należą do najczęstszych przyczyn wypadków górniczych. Z danych Wyższego Urzędu Górniczego wynika, że co roku na obszarze działania polskich kopalń węgla kamiennego notowanych jest ok. 1,5 tys. wstrząsów zaliczonych do kategorii wysokoenergetycznych (o magnitudzie powyżej 1,7). Przeważająca część z nich nie wywołuje negatywnych skutków.

Najczęstszą przyczyną wstrząsów jest odprężenie górotworu wskutek eksploatacji węgla, co skutkuje uwolnieniem skumulowanej w górotworze energii. Ze względu na różne warunki geologiczne niektóre wstrząsy są silnie odczuwane na powierzchni, inne są tam praktycznie niezauważalne.