Fiński parlament przyjął ustawę znoszącą zakaz wwozu, tranzytu i przechowywania broni jądrowej na terytorium kraju. Decyzja ta ma wzmocnić bezpieczeństwo narodowe i umożliwić pełniejsze wykorzystanie mechanizmów odstraszania jądrowego NATO.
- Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl
W środę, 17 czerwca, parlament Finlandii przegłosował ustawę, która znosi dotychczasowy zakaz dotyczący wwozu, transportu i przechowywania broni jądrowej na terytorium kraju. Za zmianami opowiedziało się 125 deputowanych, przeciw było 61. Nowe przepisy pozwalają na import, tranzyt i magazynowanie broni jądrowej w sytuacjach uzasadnionych potrzebami obrony narodowej.
Minister obrony Antti Häkkänen zaznaczył, że przyjęcie ustawy wzmacnia zdolności obronne kraju i pozwala w pełni korzystać z mechanizmów odstraszania jądrowego NATO. Decyzja została podjęta w kontekście pogarszającej się sytuacji bezpieczeństwa w Europie.
Zmiany w prawie to kolejny krok w procesie integracji Finlandii ze strukturami NATO po przystąpieniu kraju do Sojuszu w 2023 roku. Finlandia rozważa także udział w inicjatywie prezydenta Francji Emmanuela Macrona, która zakłada rozszerzenie mechanizmów francuskiego odstraszania jądrowego na europejskich sojuszników. Decyzja w tej sprawie ma zapaść jesienią.
Władze Rosji już wcześniej zapowiadały, że ewentualne pojawienie się broni jądrowej na terytorium Finlandii zostanie uwzględnione w rosyjskim planowaniu wojskowym. Francja, która posiada czwarty co do wielkości arsenał jądrowy na świecie (ok. 290 głowic według SIPRI), deklaruje gotowość do modernizacji i rozwoju swoich sił nuklearnych.
Stany Zjednoczone zapowiedziały niedawno ograniczenie liczby wojsk stacjonujących w Europie w czasie kryzysu, ale zapewniły, że parasol jądrowy pozostanie gwarancją bezpieczeństwa dla sojuszników.
W czwartek rano zbierze się grupa planowania polityki jądrowej NATO, by po raz pierwszy od niemal dwóch dekad wydać wspólne oświadczenie dotyczące odstraszania jądrowego. W spotkaniu weźmie udział także fiński minister obrony Antti Häkkänen - informuje serwis Yle.
Według źródeł Yle, czwartkowe oświadczenie NATO nie zmieni sytuacji Finlandii - broń jądrowa nie zostanie rozmieszczona na jej terytorium. Na poziomie politycznym uzgodniono, że Finlandia pozostanie wolna od broni nuklearnej. Nie wiadomo jeszcze, czy Finlandia zostanie wymieniona w treści jutrzejszego oświadczenia ani czy jej rola w odstraszaniu jądrowym ulegnie zmianie.
Równocześnie Yle powołuje się na doniesienia "The Financial Times". Brytyjska gazeta informowała na początku czerwca, że USA rozważają zwiększenie liczby państw, w których stacjonują samoloty zdolne do przenoszenia broni jądrowej. Chodzi o bazy gotowe do przyjęcia amerykańskich samolotów tzw. podwójnego przeznaczenia (DCA), zdolnego do przeprowadzenia ataków nuklearnych. Propozycja Waszyngtonu miała zasygnalizować, że Stany Zjednoczone są nadal zainteresowane europejskim bezpieczeństwem.
Rozmowy mają ściśle tajny charakter - podaje FT - ale ponoć państwa wschodniej flanki NATO, w tym Polska wyraziły zainteresowanie projektem.
Obecnie samoloty zdolne do przeprowadzenia ataków nuklearnych są rozmieszczone w sześciu krajach Europy Belgii, Niemczech, Włoszech, Holandii, Turcji i Wielkiej Brytanii.
Udział Polski w programie nuclear sharing może oznaczać nie tylko rozmieszczenie broni, ale także silniejszą pozycję Warszawy w procesie decyzyjnym.



