Kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Krakowa będzie Michał Drewnicki - przekazał rzecznik partii Rafał Bochenek. Drewnicki jest obecnie wiceprzewodniczącym rady stolicy Małopolski. Dotychczasowy włodarz miasta, Aleksander Miszalski, został odwołany w wyniku referendum.

Prezydent Krakowa odwołany. PiS ogłosiło kandydata w przedterminowych wyborach

Przypomnijmy, Aleksander Miszalski sprawujący od 2024 roku urząd prezydenta Krakowa, został odwołany w wyniku referendum, które odbyło się 24 maja br. Frekwencja w głosowaniu ws. odwołania prezydenta wyniosła 29,99 proc. Referendum w sprawie odwołania Rady Miasta Krakowa było natomiast nieważne - frekwencja wyniosła 29,97 proc. (przy progu 30,59 proc.).

We wtorek Prawo i Sprawiedliwość ogłosiło, że kandydatem ugrupowania na prezydenta miasta będzie Michał Drewnicki, obecnie wiceprzewodniczący Rady Miasta Krakowa. O decyzji komitetu politycznego partii poinformował we wtorkowe popołudnie rzecznik ugrupowania Rafał Bochenek. Podkreślił, że Drewnicki "jest człowiekiem z całą pewnością znanym" wśród polityków partii i mieszkańców Krakowa.

Pracuje bardzo intensywnie, aktywnie na rzecz miasta Krakowa. Pokazał, że również w wielu sprawach w sposób ponadpartyjny, ponadśrodowiskowy potrafi wspierać różnego rodzaju inicjatywy, jest osobą zaangażowaną. Także naszym zdaniem to jest postać, która daje największe szanse na osiągnięcie sukcesów w tych wyborach - powiedział Bochenek.

Rzecznik partii pytany, czy były rozważane inne kandydatury, przyznał, że "pojawiały się również inne nazwiska", ale to właśnie kandydatura Drewnickiego "zyskała poparcie całego komitetu politycznego i to przeważyło".

To były głosowania, każdy musiał podnieść rękę i te decyzje zapadały jednogłośnie - powiedział Bochenek. Wszyscy głosowali za panem Michałem Drewnickim - dodał. Podkreślił, że "to świadczy o sile i powadze tej kandydatury".

Drewnicki założenia kampanii przedstawi w poniedziałek

Michał Drewnicki we wpisie na platformie X potwierdził swój start w przedterminowych wyborach w stolicy Małopolski. Napisał, że "kandyduje, by skończyć z Krakowem dwóch kategorii".

"Miasto ma służyć mieszkańcom, nie różnym lobby" - napisał kandydat PiS na prezydenta Krakowa. Poinformował, że założenia kampanii przedstawi w poniedziałek.

Oni chcą zawalczyć o prezydenturę w Krakowie

Wcześniej udział w rywalizacji o urząd prezydenta miasta zadeklarowali m.in. Marian Banaś (były prezes NIK), Aleksandra Owca (radna miasta, kandydatka Partii Razem), Bartosz Bocheńczak (przedsiębiorca, kandydat Konfederacji), Michał Klimek (przedsiębiorca, kandydat Konfederacji Korony Polskiej), Sławomir Pietrzyk (prawnik, kandydat Socjaldemokracji Polskiej). Start zapowiedziała Marianna Schreiber - influencerka i zawodniczka walk typu freak fight. Z kolei Grażyna Zofia Świat będzie kandydatką Bezpartyjnych Samorządowców Małopolski.

Jednym z potencjalnych kandydatów jest Łukasz Gibała - najpoważniejszy rywal Miszalskiego z ostatnich wyborów samorządowych. Przewodniczący klubu radnych "Kraków dla Mieszkańców" nie ogłosił jeszcze swojej decyzji.

Po odwołaniu Aleksandra Miszalskiego, funkcję komisarza w Krakowie objął Stanisław Kracik, dotychczasowy wiceprezydent miasta. Do czasu przyspieszonych wyborów będzie on zarządzał stolicą Małopolski. Te z kolei odbędą się - jak to określił premier Donald Tusk - "późnym latem". Kodeks wyborczy wskazuje, że powinny się one odbyć w ciągu 90 dni od ogłoszenia wyników referendum.

Będzie wspólny kandydat koalicji rządzącej?

Jak dowiedział się nieoficjalnie reporter RMF FM Jakub Rybski, Koalicja Obywatelska rozważa wystawienie wspólnego kandydata ugrupowań rządzących w przedterminowych wyborach prezydenta Krakowa. Za takim scenariuszem jest także Polskie Stronnictwo Ludowe.

Jak usłyszał nieoficjalnie nasz reporter, Koalicja Obywatelska poważnie zastanawia się nad wspólnym kandydatem, ponieważ liczy na to, że w ten sposób jest szansa, aby powtórzyć sukces z Rzeszowa. Tam ówczesna cała opozycja postawiła w 2021 roku na Konrada Fijołka i wygrała wybory w tym mieście. Na sejmowych korytarzach słychać, że - jeśli największy koalicjant nie zdecyduje się na taki wariant - wśród potencjalnych kandydatów partyjnych wymieniana jest m.in. Monika Piątkowska, senatorka z Krakowa.

Jak usłyszał zakulisowo dziennikarz RMF FM, kandydatką Lewicy ma być Daria Gosek-Popiołek, a ta decyzja ma zostać ogłoszona w ciągu kilku dni. Jednym z potencjalnych kandydatów Polski 2050 ma być z kolei Paweł Śliz.