Policjanci zorganizowali obławę na mężczyznę, który w poniedziałek wieczorem usiłował okraść bank w Andrychowie (Małopolskie). Napastnik groził dwóm pracownicom przedmiotem przypominającym broń. Poszukiwany ma ok. 165 wzrostu, jest szczupłej budowy ciała.

  • Aktualne informacje z całej Polski znajdziesz na RMF24.pl.

Napastnik wszedł w poniedziałek około godz. 17 do siedziby jednego z banków w Andrychowie. Wewnątrz były dwie pracownice - mężczyzna, strasząc przedmiotem, który przypominał broń, zażądał od nich pieniędzy.

Kobiety wycofały się na zaplecze i powiadomiły policję. W tym czasie mężczyzna opuścił budynek i uciekł. Mamy tu do czynienia z usiłowaniem rozboju. Nikomu nic się nie stało, pieniądze nie zostały skradzione - przekazała asp. szt. Agnieszka Petek, rzeczniczka policji w Wadowicach

Poszukiwany mężczyzna ma około 165 cm wzrostu i jest szczupłej budowy ciała.

Miał na głowie kaptur, a jego twarz zasłaniała kominiarka. Ubrany był w puchową kurtkę koloru ciemnozielonego, granatowe spodnie i jasnoszare buty z białą podeszwą - opisuje asp. szt. Petek.

Policjanci z Andrychowa i sąsiednich jednostek zorganizowali obławę na napastnika.