Mija tydzień wojny na Bliskim Wschodzie, którą zapoczątkował wspólny atak Izraela i USA na Iran. Eskalacja konfliktu w regionie spowodowała problemy wielu turystów z powrotem do domu. Dotyczy to także obywateli polski. Resort spraw zagranicznych zwrócił się w najnowszym komunikacie do Polaków, którzy próbują wrócić do Europy.

  • Bądź na bieżąco. Więcej aktualnych informacji z kraju i ze Świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Apel MSZ do Polaków

"Jeśli Twoja linia lotnicza nie potwierdziła podróży, zostań w miejscu pobytu i czekaj na kontakt. Regularnie sprawdzaj stronę i aplikację przewoźnika" - napisał MSZ w sobotę w serwisie X w nowym komunikacie skierowanym do Polaków, którzy od momentu eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie mają problem z powrotem do kraju.

Zaapelowano także o to, by na lotnisko udały się wyłącznie osoby z potwierdzonym rejsem i ważnym boardingiem. Wojna rozpętana przez Stany Zjednoczone i Izrael w Iranie trwa już tydzień. W tym czasie zginęło sześciu amerykańskich żołnierzy. Donald Trump jest jednak zadowolony z dotychczasowych działań. Idzie nam bardzo dobrze w Iranie. (...) Zniszczyliśmy w ciągu trzech dni 42 okręty marynarki wojennej, niektóre z nich bardzo duże. To był koniec marynarki wojennej. Zniszczyliśmy ich siły lotnicze, zniszczyliśmy ich system komunikacji - powiedział Trump na Florydzie podczas Szczytu Tarcz Ameryk.

Eskalacja konfliktu

Konflikt na Bliskim Wschodzie eskalował w sobotę, 28 lutego. W ataku Izraela i Stanów Zjednoczonych zginął irański przywódca duchowy ajatollah Ali Chamenei. Jego los podzielili także inni wysocy rangą przedstawiciele reżimu. Teheran odpowiedział zbrojnie, uderzając m.in. na bazy amerykańskie w regionie. Wiele państwa regionu podjęło decyzję o zamknięciu przestrzeni powietrznej.