Prace nad prezydencką wersją programu finansowania zbrojeń SAFE 0 procent ruszyły już ponad 3 miesiące temu - ujawnił na antenie internetowego Radia RMF24 profesor Grzegorz Kołodko, były wicepremier i minister finansów w czterech lewicowych rządach.

  • Prace nad prezydencką wersją programu finansowania zbrojeń SAFE 0 procent trwają już ponad 3 miesiące - ujawnił prof. Grzegorz Kołodko w Radiu RMF24.
  • Prezydent Karol Nawrocki rozważa finansowanie zbrojeń z rezerw NBP jako alternatywę dla unijnego programu SAFE.
  • Propozycja była konsultowana m.in. z prezesem NBP Adamem Glapińskim; jej efektem jest wspólna inicjatywa prezydenta i prezesa NBP.

Dokładnie sto dni temu, w końcu października, prezydent RP Karol Nawrocki zaprosił mnie na spotkanie do Kancelarii, żeby poznać się z moją koncepcją, którą ogłosiłem wcześniej publicznie - powiedział w Radiu RMF24 prof. Grzegorz Kołodko.

Jak zauważa dziennikarz RMF FM Krzysztof Berenda, oznacza to, że prezydent dawno już myślał o wykorzystaniu rezerw NBP na zbrojenia i myślał o zastąpieniu unijnego programu finansowania zbrojeń własnym scenariuszem.

Prof. Grzegorz Kołodko, były wicepremier i minister finansów, obecnie wykładowca Akademii Leona Koźmińskiego, na antenie Radia RMF24 mówił, że jego propozycje były także omawiane z prezesem NBP, Adamem Glapińskim. Efektem tych rozmów była wspólna propozycja prezydenta i prezesa NBP przedstawiona opinii publicznej.

Czy to złamanie konstytucji?

Zdaniem prof. Grzegorza Kołodki, wykorzystanie rezerw NBP nie musi oznaczać naruszenia konstytucji. Konstytucji należy przestrzegać, ale są sposoby, by rozwiązać to w ramach istniejących regulacji prawnych. Jeśli to wymaga zmiany prawa, należy to zrobić - podkreślił. Kołodko zasugerował, że konieczna może być specjalna ustawa, która umożliwi jednorazowe wykorzystanie części rezerw.

Czy rezerwy się uszczuplą?

Profesor Kołodko przyznał, że gdy rozmawiał z prezydentem, mówił, że polskie bilionowe rezerwy walutowe są za wysokie. Niektórzy uważają, że połowa tego by wystarczyła. Ja jestem pewien, nie mam żadnych wątpliwości, że trzy czwarte - stwierdził Kołodko.

Uszczuplenie ich (rezerw walutowych - przyp. red.) o 250 miliardów złotych nie zagrozi bezpieczeństwu finansowemu państwa - zapewnia. Jego zdaniem, taki zastrzyk środków pozwoliłby uniknąć podnoszenia podatków czy cięć w wydatkach socjalnych.

Inflacja i ryzyko powtórzenia mechanizmu

Kołodko odpierał zarzuty, jakoby takie działanie miało wywołać inflację. To tylko zmiana źródła finansowania. Przy odpowiednich proporcjach nie powinno to powodować dodatkowego impulsu inflacyjnego - tłumaczył. Zaznaczył jednak, że rozwiązanie powinno być jednorazowe i zabezpieczone ustawowo, by uniknąć pokusy sięgania po rezerwy w przyszłości.

Aspekt polityczny i techniczny

Profesor podkreślił, że kluczowe jest porozumienie polityczne ponad podziałami. To wymaga zawieszenia wojny polsko-polskiej. Mam jednak wątpliwości, czy obecna klasa polityczna jest do tego zdolna - ocenia. Zwracał też uwagę na techniczne aspekty - obecnie zyski NBP trafiają do budżetu z opóźnieniem, ale można to przyspieszyć specjalną ustawą.

Kołodko podkreślał, że propozycja finansowania zbrojeń z rezerw NBP jest rozwiązaniem wyjątkowym, które powinno być zastosowane tylko raz. To się po prostu ludziom opłaca. Nie będzie podnoszenia podatków ani ograniczeń wydatków na zdrowie czy edukację. Szkoda byłoby nie wykorzystać takiej szansy - podsumowuje.

Unijny program SAFE

W ostatnich tygodniach kwestia finansowania rozwoju Sił Zbrojnych RP stała się jednym z głównych tematów debaty publicznej. Zarówno rząd, jak i prezydent podkreślają konieczność zwiększenia nakładów na obronność, jednak proponują odmienne mechanizmy pozyskania środków.

Rząd premiera Donalda Tuska forsuje przystąpienie Polski do unijnego programu SAFE, który ma zapewnić państwom członkowskim środki na modernizację armii. Polska może być największym beneficjentem tego programu - do kraju może trafić nawet 43,7 mld euro (ok. 200 mld zł), z czego 89 proc. miałoby wesprzeć polskie firmy zbrojeniowe. Rząd przekonuje, że SAFE to szansa na stabilność finansową armii i podkreśla, że środki są już "na stole", a fabryki przygotowują się do produkcji uzbrojenia.

Ustawa wdrażająca SAFE została już przyjęta przez Sejm i Senat, a decyzja o jej podpisaniu należy do prezydenta Karola Nawrockiego, który ma na to czas do 20 marca. Prezydent wyraża jednak wątpliwości dotyczące warunkowości programu.

Prezydencka propozycja "polskiego SAFE 0 proc."

Propozycja "polskiego SAFE 0 proc." zakłada finansowanie modernizacji armii z pomocą NBP, bez odsetek i - jak zapewnia prezes Glapiński - bez uszczuplania rezerw banku centralnego. Środki miałyby być przekazane Funduszowi Wsparcia Sił Zbrojnych zgodnie z obowiązującym prawem. Prezydent zaprosił premiera i ministra obrony na rozmowy w tej sprawie.

Reakcja strony rządowej

Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreśla, że SAFE daje najszybsze i najpewniejsze środki na modernizację armii, a program prezydenta i NBP nie może być alternatywą dla SAFE. Jego zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłoby połączenie obu mechanizmów, co pozwoliłoby pozyskać nawet 400 mld zł na obronność. Najgorszym scenariuszem byłoby zawetowanie przez prezydenta ustawy o SAFE i jednoczesne odrzucenie przez Sejm inicjatywy "polski SAFE 0 proc.".

Premier Tusk apeluje o szybkie podpisanie ustawy i ostrzega przed "politycznymi gierkami", podkreślając, że sytuacja międzynarodowa wymaga odpowiedzialności i powagi.

Minister finansów Andrzej Domański oraz szef MSZ Radosław Sikorski krytykują koncepcję "SAFE 0 proc.", wskazując na brak realnych podstaw prawnych i ryzyko spekulacji na cenie złota. Z kolei pełnomocnik rządu ds. SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka sugeruje, że środki z "SAFE 0 proc." mogłyby być wykorzystane na projekty rezerwowe, które nie zmieściły się w głównym programie SAFE.

Komisarz UE ds. budżetu Piotr Serafin ocenił w czwartek w Porannej rozmowie w RMF FM, że obie koncepcje mogą być użyteczne, choć inicjatywa prezydenta nie jest projektem, który powinna komentować Komisja Europejska.

Po jeszcze więcej informacji odsyłamy Was do naszego internetowego Radia RMF24

Słuchajcie online już teraz!

Radio RMF24 na bieżąco informuje o wszystkich najważniejszych wydarzeniach w Polsce, Europie i na świecie.