Wawelska królowa rozkwitła. Tradycyjnie na przełomie marca i kwietnia na wawelskim dziedzińcu można podziwiać imponującą magnolię. Drzewo charakteryzujące się przepięknymi kwiatami przyciąga rzesze turystów i Krakowian. Jest z pewnością najbardziej fotografowanym o tej porze roku drzewem w stolicy Małopolski.
- Najnowsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na RMF24.pl.
Drzewo rosnące na Wawelu należy do gatunku magnolii Soulange’a. Ma już kilkadziesiąt lat, posadzono je w latach 60-tych ubiegłego wieku. Jest niezwykle rozłożyste, liliowo-purpurowe kwiaty mają delikatne białe akcenty.
Na dziedzińcu zewnętrznym tego wspaniałego, znanego chyba w całej Polsce miejsca rozkwita ona — królowa wawelskiego wzgórza, czyli magnolia. Rośnie tu już kilkadziesiąt lat. Jest niezwykle rozłożysta. Robi potężne wrażenie na wszystkich zwiedzających. Chyba nigdzie, w żadnym ogrodzie w Polsce nie ma tak rozłożystych drzew. Kwiaty również niepowtarzalne, o liliowym odcieniu, z białymi fragmentami prezentują się niemal jak dekoracja korony tejże królowej - opisuje rzeczniczka Zamku Królewskiego na Wawelu Urszula Wolak-Dudak.
Dla bezpieczeństwa magnolia jest odgrodzona taśmą. To jednak nie przeszkadza krakowianom, którzy tłumnie przychodzą na nią popatrzeć i zrobić jej zdjęcia.
Piękna jest, piękna. Specjalnie przyjechałam, żeby zrobić zdjęcia tej magnolii, właśnie. To było chyba moje marzenie, ale właśnie spełniłam chyba je, bo jest piękna. Mieszkam w Krakowie i nigdy jej nie widziałam. Chyba ta na Wawelu jest najpiękniejsza w całym Krakowie - mówiła RMF FM jedna z mieszkanek Krakowa.
Specjalnie przyszłam przed pracą zrobić jej zdjęcia. Któryś rok jestem o tej porze roku i ona nie zawodzi. Pięknie kwitnie - dodają inni fotografujący.
Jest para, która co roku fotografuje się na tle wawelskiej magnolii. To ich zwyczaj.
Mamy taką tradycję, że przychodzimy za każdym razem, już trzeci rok będzie - mówi RMF FM młoda kobieta.
W okolicy już magnolie w pełnym rozkwicie, niektóre przekwitają, tak że z pewną rezerwą tutaj przychodziliśmy, ale na szczęście nie zawiodła nas po raz kolejny. Na kawkę, w przerwie między zajęciami i dzień udany - dodaje jej partner.
Rzeczywiście czasu na podziwianie magnolii jest już niewiele. Maksymalnie jakieś dwa, trzy tygodnie. Potem kwiaty opadną i na rozkwit królowej znów trzeba będzie czekać do wiosny.


