W poniedziałek gen. Wiesław Kukuła, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, odbył rozmowę telefoniczną z gen. Christopherem Donahuem, dowódcą Armii Stanów Zjednoczonych w Europie i Afryce oraz Dowództwa Wojsk Lądowych NATO. Tematem rozmowy była m.in. obecność wojsk USA na wschodniej flance NATO oraz bezpieczeństwo regionu.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Jak poinformował Sztab Generalny WP, podczas poniedziałkowej rozmowy generałowie omówili obecność amerykańskich żołnierzy na wschodniej flance NATO, działania wzmacniające odstraszanie i obronę oraz kwestie związane z bezpieczeństwem w regionie. Informację przekazano w oficjalnym komunikacie opublikowanym na platformie X.

Zmiany w amerykańskim kontyngencie

W ostatnich tygodniach pojawiły się sprzeczne doniesienia dotyczące liczebności wojsk USA w Polsce. Prezydent USA Donald Trump ogłosił w czwartek decyzję o wysłaniu do Polski dodatkowych 5 tys. żołnierzy, podkreślając, że jest to efekt dobrych relacji z prezydentem Polski, którego wsparł przed wyborami w 2025 roku.

W połowie maja agencja Reutera informowała, że Pentagon anulował plany rotacyjnego przemieszczenia 4 tys. amerykańskich żołnierzy do Polski. Z kolei CNN podał, że decyzja szefa Pentagonu Pete'a Hegsetha o wstrzymaniu rotacji amerykańskiej brygady pancernej była elementem szerszych działań mających na celu redukcję sił USA w Europie. Pentagon zapowiedział także wycofanie 5 tys. żołnierzy z Niemiec.

Polski rząd stanowczo dementował informacje o możliwym zmniejszeniu amerykańskiego kontyngentu w Polsce. Minister obrony narodowej zapewnił, że reorganizacja prowadzona przez stronę amerykańską nie wpłynie na liczebność wojsk USA w Polsce, która pozostaje na poziomie ok. 10 tys. żołnierzy.

W związku z pojawiającymi się doniesieniami, przedstawiciele polskiego rządu prowadzili konsultacje z amerykańskimi partnerami, m.in. z szefem Pentagonu Petem Hegsethem, dowódcą wojsk USA w Europie gen. Alexusem Grynkewichem oraz wiceszefem Pentagonu Elbridgem Colbym.