Służba Bezpieczeństwa Ukrainy wykryła podwyższony poziom promieniowania na szczątkach drona, którym Rosjanie w kwietniu zaatakowali obwód czernihowski. Bezzałogowiec przenosił pocisk rakietowy R-60, w którego głowicy odkryto elementy rażące ze zubożonego uranu.

  • SBU wykryła podwyższony poziom promieniowania na szczątkach rosyjskiego drona.
  • Bezzałogowiec przenosił pocisk rakietowy, w którego głowicy odkryto elementy rażące ze zubożonego uranu.
  • Ukraińskie służby apelują o ostrożność przy kontakcie z pozostałościami rosyjskiego uzbrojenia.
  • Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.

Do ataku na obwód czernihowski w północnej Ukrainie, który miał miejsce w nocy z 6 na 7 kwietnia, siły rosyjskie wykorzystały m.in. drony uderzeniowe Gierań-2. Szczątki jednego z bezzałogowców znaleziono w miejscowości Kamka.

SBU informuje, że Gierań-2, będący licencyjnym irańskim Shahedem-136, przenosił pojedynczy pocisk rakietowy klasy powietrze-powietrze R-60, wykorzystywany do zwalczania ukraińskiego lotnictwa wojskowego. 

Podczas rozpoznania radiacyjnego w pobliżu szczątków odnotowano poziom promieniowania gamma wynoszący 12 mikrosiwertów na godzinę, co znacznie przekracza naturalne tło promieniowana i stanowi zagrożenie dla zdrowia ludzi.

Późniejsze szczegółowe badania wykazały, że w głowicy bojowej pocisku rakietowego znajdowały się elementy rażące ze zubożonego uranu, zidentyfikowane jako uran-235 i uran-238. SBU podaje, że w związku z tym wszczęto postępowanie karne na podstawie artykułu 438 Kodeksu karnego dotyczącego zbrodni wojennych.

"Ze względu na toksyczność i radioaktywność zubożonego uranu apelujemy do obywateli o szczególną ostrożność w przypadku znalezienia szczątków dronów, rakiet lub innych pocisków. Największe zagrożenie stanowią uszkodzone lub spalone pociski, ponieważ mogą wydzielać radioaktywny pył niebezpieczny dla ludzi i środowiska" - podkreśla SBU.

Zubożony uran na froncie to nic nowego

"The Moscow Times" zauważa, że pociski zawierające zubożony uran są używane w Ukrainie od kilku lat. W 2023 roku, jeszcze za kadencji Joe Bidena, Stany Zjednoczone dostarczyły Siłom Zbrojnym Ukrainy amunicję przeciwpancerną do czołgów Abrams zawierającą zubożony uran.

Zubożony uran jest wykorzystywany ze względu na swoją wyjątkową twardość, co pozwala pociskom łatwo przebijać pancerz i samoczynnie zapalać się w chmurze pyłu i metalu. Co ważne, zubożony uran jest mniej radioaktywny niż występujący naturalnie.

Stany Zjednoczone używały podobnej amunicji na dużą skalę podczas wojen w Zatoce Perskiej i Iraku w latach 1990 i 2003, a także podczas NATO-wskich bombardowań byłej Jugosławii w 1999 roku.