Kazachstan uruchomił pierwszy w Azji Centralnej program sztucznego zwiększania opadów, wykorzystując doświadczenia Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Inicjatywa ma poprawić zaopatrzenie w wodę dla rolnictwa i przeciwdziałać skutkom suszy, jednak budzi także wątpliwości naukowców.
- Kazachstan uruchomił pierwszy w Azji Centralnej program sztucznego wywoływania opadów, by poprawić zaopatrzenie rolnictwa w wodę i przeciwdziałać suszy.
- Projekt realizowany jest we współpracy ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i opiera się na technologii zasiewania chmur.
- Inicjatywa budzi wątpliwości naukowców, którzy wskazują na możliwe skutki uboczne i potrzebę długoterminowych badań.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
W sobotę w obwodzie turkiestańskim na południu Kazachstanu oficjalnie zainaugurowano projekt sztucznego wywoływania opadów. Dzień później technologia została wdrożona na pełną skalę. Jak podkreśla kazachstańskie Ministerstwo Sztucznej Inteligencji i Rozwoju Cyfrowego, to pierwszy tego typu praktyczny program w regionie Azji Centralnej.
Celem przedsięwzięcia jest zwiększenie poziomu wody w zbiornikach oraz zapewnienie odpowiedniego nawodnienia dla ponad 900 tys. hektarów gruntów rolnych. Według szacunków rządu, potencjalne korzyści ekonomiczne mogą sięgnąć nawet 35 miliardów tenge rocznie, czyli około 270 milionów złotych.
Projekt realizowany jest we współpracy z Narodowym Centrum Meteorologii Zjednoczonych Emiratów Arabskich, które od lat 80. XX wieku prowadzi własne programy modyfikacji pogody. Kazachstan korzysta z doświadczeń ZEA w zakresie zasiewania chmur i technologii zwiększania opadów.
Technologia polega na rozpylaniu w chmurach reagentów na bazie soli, które mają sprzyjać kondensacji pary wodnej i powstawaniu deszczu. Rozwiązanie to ma działać lokalnie - w promieniu do 5 kilometrów - i nie prowadzić do powstawania dużych, niekontrolowanych zjawisk pogodowych. Podobne metody stosowane są już m.in. w Chinach, USA i Arabii Saudyjskiej.
Choć projekt budzi nadzieje na poprawę sytuacji wodnej w regionie, pojawiają się także głosy sceptyczne. Część badaczy zwraca uwagę, że sztuczne wywoływanie deszczu może prowadzić do redystrybucji istniejącej wilgoci, zwiększając opady w jednym miejscu kosztem innych regionów. W przypadku transgranicznych dorzeczy, co jest częste w Azji Centralnej, może to prowadzić do napięć i sporów między państwami.
Światowa Organizacja Meteorologiczna podkreśla, że skuteczność technologii modyfikacji pogody wymaga długoterminowych badań i niezależnego monitoringu. Wpływ takich działań na lokalne cykle hydrologiczne nie został jeszcze w pełni zbadany, a wcześniejsze eksperymenty w ZEA były przedmiotem sporów w środowisku naukowym.
W inauguracji projektu wzięli udział m.in. wicepremier Kazachstanu, minister sztucznej inteligencji i rozwoju cyfrowego Żasłan Madijew oraz przewodniczący Światowej Organizacji Meteorologicznej Abdulla Al-Mandous. Władze podkreślają, że projekt ma charakter pilotażowy i będzie poddawany stałej ocenie.


