​Kolejna tragiczna noc na Ukrainie. W wyniku zmasowanych rosyjskich ataków rakietowych i dronowych na miasta w środkowej i południowej części kraju zginęło co najmniej 12 osób, w tym 12-letnie dziecko. Wiele zostało rannych. Najcięższe uderzenia odnotowano w Kijowie, Dnipro, Odessie i Charkowie.

  • Rosyjskie ataki w nocy ze środy na czwartek objęły Kijów, Dnipro, Odessę i Charków.
  • Zginęły co najmniej 12 osób, w tym 12-letnie dziecko.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

W nocy ze środy na czwartek ukraińskie miasta ponownie znalazły się pod zmasowanym ostrzałem ze strony rosyjskich sił zbrojnych. Według oficjalnych informacji przekazanych przez ukraińskie władze ataki dotknęły przede wszystkim Kijów, Dnipro, Odessę oraz Charków. Bilans tej tragicznej nocy to co najmniej 12 ofiar śmiertelnych.

Kijów pod ostrzałem

Najtragiczniejsze informacje napłynęły ze stolicy Ukrainy. Mer Kijowa, Witalij Kliczko, przekazał, że w wyniku rosyjskiego ostrzału zginęły cztery osoby, w tym 12-letni chłopiec. Dodatkowo, kilkanaście osób zostało rannych, z czego sześć trafiło do szpitali.

W wyniku ataku doszło do licznych pożarów, które objęły zarówno budynki mieszkalne, jak i infrastrukturę miejską. Służby ratunkowe przez całą noc walczyły z ogniem i udzielały pomocy poszkodowanym.

Dnipro i Odessa: kolejne ofiary i płonące domy

Równie dramatyczna sytuacja miała miejsce w Dniprze, gdzie w wyniku rosyjskiego ostrzału zginęły dwie osoby

W Odessie rosyjski dron uderzył w blok mieszkalny, zabijając sześć osób.

Charków: atak dronów i ranni mieszkańcy

W Charkowie, drugim co do wielkości mieście Ukrainy, rosyjskie drony zaatakowały dzielnice mieszkalne. W wyniku nalotu dwie osoby zostały ranne. Służby ratunkowe natychmiast przystąpiły do akcji ratunkowej, udzielając pomocy poszkodowanym i zabezpieczając teren.

Rosyjska armia przez cały dzień prowadziła zmasowane ataki na cele w środkowej i południowej części Ukrainy. Władze podkreślają, że celem ostrzału coraz częściej stają się nie tylko obiekty wojskowe, ale również budynki mieszkalne, szkoły i szpitale.