Główny negocjator Ukrainy Rustem Umierow zakończył serię merytorycznych rozmów w Stanach Zjednoczonych - informuje prezydent Wołodymyr Zełenski, zapowiadając, że na przełomie wiosny i lata do Kijowa mogą przyjechać wysłannicy prezydenta Donalda Trumpa. W tle - nadzieje na ożywienie dyplomacji i kolejne wymiany jeńców wojennych.
- Główny negocjator Ukrainy Rustem Umierow odbył "merytoryczne rozmowy w USA" - informuje prezydent Wołodymyr Zełenski.
- Ukraiński przywódca wyraził nadzieję na wizytę wysłanników Donalda Trumpa w Kijowie na przełomie wiosny i lata.
- Więcej ważnych informacji z Polski i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24.pl.
Rustem Umierow, sekretarz Rady Bezpieczeństwa i Obrony Ukrainy oraz główny negocjator pokojowy, odbył w Stanach Zjednoczonych szereg spotkań dotyczących bezpieczeństwa i kwestii humanitarnych. Po powrocie z USA złożył sprawozdanie prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu.
"Negocjacje były merytoryczne. Koordynujemy harmonogram niezbędnych wizyt i spodziewamy się wysłanników amerykańskiego prezydenta w Kijowie na przełomie wiosny i lata. Mamy nadzieję, że tym razem uda się zrealizować to, co było planowane i ożywić dyplomację" - napisał ukraiński przywódca na platformie X.
Rozmowy dotyczyły m.in. szczegółów ustaleń mających zagwarantować bezpieczeństwo Ukrainy oraz kolejnych wymian jeńców wojennych. "Musimy zmierzać w kierunku pokoju poprzez wzmacnianie Ukrainy i naszych dwustronnych relacji z USA" - podkreślił prezydent Ukrainy.
Według doniesień medialnych Rustem Umierow spotkał się na Florydzie ze Steve'em Witkoffem, specjalnym wysłannikiem Donalda Trumpa ds. misji pokojowych. Ostatnia bezpośrednia runda rozmów amerykańsko-ukraińskich odbyła się w Miami w marcu, jednak nie uczestniczyła w niej rosyjska delegacja.
Wcześniejsze trójstronne negocjacje z udziałem przedstawicieli Kijowa, Waszyngtonu i Kremla zostały przerwane - planowane na 5 marca rozmowy w Abu Zabi odwołano z powodu eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Wołodymyr Zełenski w niedawnym wywiadzie dla agencji Bloomberga ujawnił, że zaprosił zarówno Steve'a Witkoffa, jak i Jareda Kushnera (zięcia Donalda Trumpa) do Kijowa, jednak wizyta nie została dotąd potwierdzona. Witkoff od marca 2025 roku był w Moskwie osiem razy, ale ani razu nie odwiedził stolicy Ukrainy.
Ambasador Ukrainy w Waszyngtonie Olha Stefaniszyna wyraziła nadzieję, że "w końcu" do takiej wizyty dojdzie.
Informacje o intensyfikacji ukraińsko-amerykańskich kontaktów pojawiły się w momencie, gdy Ukraina odrzuciła rosyjskie propozycje rozejmu z okazji obchodów rocznicy zwycięstwa ZSRR w II wojnie światowej. Decyzja ta zapadła po tym, jak Moskwa naruszyła ogłoszone przez stronę ukraińską zawieszenie broni.


