Władze Iranu zapowiedziały, że od 4 do 6 lipca odbędą się w Teheranie ceremonie pogrzebowe najwyższego przywódcy, ajatollaha Alego Chameneia. 86-letni duchowny został zabity pod koniec lutego w amerykańsko-izraelskim nalocie. Według władz w uroczystościach może wziąć udział 20 mln osób.
- Władze Iranu ogłosiły, że ceremonie pogrzebowe ajatollaha Alego Chameneia odbędą się w Teheranie od 4 do 6 lipca.
- Najwyższy przywódca Iranu zginął 28 lutego w amerykańsko-izraelskim nalocie; w uroczystościach w Teheranie może wziąć udział nawet 20 milionów osób.
- Po ceremoniach w Teheranie uroczystości będą kontynuowane w Komie, a pochówek nastąpi 9 lipca w Meszhedzie.
- Chamenei był najwyższym przywódcą Iranu przez 37 lat, nadzorował wszystkie organy władzy i siły zbrojne.
- Bądź na bieżąco. Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na stronę główną RMF24.pl
"Ceremonia żałobna i modlitwy ku czci przywódcy, który zginął śmiercią męczeńską, odbędą się 4 i 5 lipca w Wielkim Meczecie w Teheranie, a uroczystości pogrzebowe - w poniedziałek 6 lipca" - powiedział w państwowej telewizji Hassan Hassanzadeh, komendant Gwardii Rewolucyjnej odpowiedzialny za zorganizowanie ceremonii.
Podkreślił, że w tym czasie w irańskiej stolicy wszystko będzie zamknięte, a uroczystości będą miały charakter święta publicznego. Władze miejskie Teheranu przekazały, że w ceremoniach może wziąć udział do 20 mln osób.
Uroczystości rozpoczęte w Teheranie będą następnie kontynuowane w Komie, a ciało Chameneia zostanie złożone 9 lipca w Sanktuarium Imama Rezy w Meszhedzie.
Ali Chamenei zginął 28 lutego, w pierwszym dniu rozpoczętej przez Stany Zjednoczone i Izrael wojny. W zeszłym tygodniu prezydenci USA i Iranu, Donald Trump i Masud Pezeszkian, podpisali wstępne porozumienie o zakończeniu konfliktu.
Chamanei rządził krajem jako najwyższy przywódca duchowy i polityczny przez blisko 37 lat.
W irańskim systemie politycznym jest to najważniejsze stanowisko, zajmująca ją osoba nadzoruje m.in. wszystkie inne organy władzy i kieruje siłami zbrojnymi.
Zgromadzenie Ekspertów wybrało w marcu na następcę zabitego przywódcy jego syna, Modżtabę Chameneia. Pogrzeb Alego Chameneia pierwotnie planowano na marzec, ale został przełożony z powodu wojny.


