Międzynarodowa Organizacja Morska (IMO) ogłosiła przygotowania do ewakuacji około 11 tysięcy marynarzy, którzy utknęli na statkach w cieśninie Ormuz. Operacja stała się możliwa po zawarciu wstępnego porozumienia między USA a Iranem, które ma zakończyć trwający od lutego konflikt i przywrócić żeglugę na jednym z najważniejszych szlaków morskich świata.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

Jak poinformował sekretarz generalny IMO, Arsenio Dominguez, ewakuacja będzie prowadzona we współpracy z Iranem, Omanem, innymi państwami regionu, USA oraz sektorem morskim. Organizacja uzyskała już niezbędne gwarancje bezpieczeństwa, jednak nie podano jeszcze ram czasowych operacji. 

Dominguez podkreślił, że marynarze są niewinnymi ofiarami konfliktu - 14 z nich zginęło podczas działań wojennych.

Wstępne porozumienie między USA a Iranem, zawarte w nocy z 17 na 18 czerwca, przewiduje wstrzymanie działań zbrojnych i natychmiastowe wznowienie żeglugi przez cieśninę Ormuz.

Cieśnina Ormuz to kluczowy szlak transportowy, przez który przepływało około 20 procent światowego zapotrzebowania na ropę i LNG. Blokada cieśniny przez Iran oraz amerykańska blokada irańskich portów doprowadziły do gwałtownego wzrostu cen surowców energetycznych. Obecnie Iran przepuszcza przez Ormuz jedynie ograniczoną liczbę statków, które uzgodniły tranzyt z władzami w Teheranie.

Agencja AFP poinformowała, że w poniedziałek przez Ormuz przepłynęło ponad 42 jednostek, co stanowi nieco ponad jedną trzecią ruchu w czasach pokoju, gdy ten szlak pokonywało ok. 120 statków dziennie.

Wstępne porozumienie zakłada, że Iran zagwarantuje swobodną i bezpłatną żeglugę przez 60 dni, chociaż szczegóły umowy z USA ciągle są negocjowane.