Balistyczny pocisk wystrzelony z Iranu wszedł w turecką przestrzeń powietrzną, zanim został zestrzelony przez systemy obrony powietrznej i przeciwrakietowej NATO rozmieszczone we wschodniej części Morza Śródziemnego.

  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy do RMF24.pl

O groźnym incydencie informuje w poniedziałek tureckie ministerstwo obrony. 

To czwarte tego typu zdarzenie od początku wojny Izraela i USA z Iranem. Trzy wcześniejsze przechwycenia przez systemy NATO miały miejsce na początku tego miesiąca. Ankara zaprotestowała wówczas i wysłała ostrzeżenie do Teheranu.

Tureckie ministerstwo poinformowało, że wszystkie niezbędne środki są podejmowane "zdecydowanie i bez wahania" przeciwko wszelkim zagrożeniom skierowanym wobec terytorium i przestrzeni powietrznej Turcji.

Iran zaprzeczył, jakoby w poprzednich trzech incydentach autoryzował wystrzelenia i zaapelował do Ankary o utworzenie wspólnego śledztwa w tej sprawie.

"NATO jest przygotowane na takie zagrożenia i robi wszystko, by chronić wszystkich sojuszników" - przekazała rzeczniczka Sojuszu.